Łączna liczba wyświetleń

czwartek, 31 stycznia 2013

Rozdział VI !<3 
CZYTASZ ?! SKOMENTUJ ;))


Dziewczyna przebudziła się pierwsza,Przemek jeszcze słodko spał. Żeby go nie budzić dziewczyna próbowała jeszcze zasnąć ale to było na marne. Nadia patrzyła na swojego chłopaka jak sobie słodko śpi. Po chwili do Nadii zadzwonił Grzesiu.
-No hej mała-mówił zdenerwowany Grzesiu
-No cześć . Stało się coś-Dziewczyna mówiła baardzo cicho zeby nie obudzić swojego chłopak
-Możesz rozmawiać?-spytał Zengi
-Przyjedź do Przemka-powiedziała mu Nadia
-Okej-odpowiedział i rozłączył się CHŁOPAK
Rodziców Przemka nie było bo wyjechali na wakacje do końca sierpnia. Bracia musieli radzić sobie sami.Dziewczyna odwróciła się do Przemka i pocałowała go w policzek.Nie wiedziała że pocałunkiem obudzi tego śpiocha
-Cześć kochana-powiedział przytulając się do niej
-Grzesiu do mnie dzwonił-powiedziała mu Nadia-Zaraz tu przyjedzie
-Dobrze-pocałował dziewczynę w nosek
Ich romantyczną chwilę przerwał dzonek do drzwi.
-To pewnie Grzesiu pójdę mu otworzyć - powiedziała Nadia wstając z łóżka
-ej ej mała - pogroził jej palcem Przemek - spodenki moje ubierz
-A no tak . spałam w samej koszulce - zaśmiała się Nadia
Ubrała Przemka spodenki i zeszła na dół otworzyć drzwi Grzesiowi.Od dzrwi Grzesiu zaczął rozmowę
-Proszę Cię pomóż mi - zaczął prosić ją chłopak
-chodź na górę tam pogadamy-zaciągneła go dziewczyna na górę
-No witaj stary - przywitał się z nim Przemek
-No teraz mów o co chodzi-usiadła dziewczyna obok Przemka przytulając się do niego.
-Chodzi o Ninę-zaczął niepewnie chłopak
-Co jest ?!-zapytał Przemek
-No bo ktoś jej naopowiadał bzdur że ja niby mam kogoś i ze robię sobie z niej jaja.-powiedział smutny chłopak
-A nie robisz ?-zapytała Nadia unocząc jedną brew
-No co ty ! Ja ją kocham-powiedział Grzesiu
-Ja się z nią dziś spotykam więc pogadam z nią o tej sprawie- odpowiedziała Nadia przytulając po przyjacielsku Grzesia
-Ojj.-burknął Przemek
-No chodź tu zazdrośniku-pocałowała Przemka w usta
Po chwili do pokoju wszedł Piotrek. Przemek gdy zobaczył brata w drzwiach strasznie się zdenerwował . Wstał do niego i ..........

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz