Łączna liczba wyświetleń

poniedziałek, 25 lutego 2013

Czytasz ? Skomentuj !!!;)

***3 miesiące później***
-Przemek-zawołała go dziewczyna-przyniesiesz mi tą bluzkę co mam ją na komodzie
-Nie-odrzekł jej chłopak-sama sobie przynieś
Dziewczyna owinęła się w ręcznik i wyszła z ubikacji.Zabrała bluzkę i miała iść z powrotem,gdyby nie Przemek który ją zatrzymał,przy drzwiach
-Zostaw mnie-powiedziała mu dziewczyna
-Nie-odrzekł jej Przemek,przytulając ją
-Jesteś głupi wiesz?-odpowiedziała mu Nadia,wyrywając się z objęć swojego chłopaka
-Tak wiem.Jestem idiotą,debilem,frajerem itp.- puścił swoją dziewczynę i poszedł do kuchni
Nadia nic mu nie odpowiedziała tylko poszła się ubrać. Z robiła sobie koczka i pomalowała rzęsy. Wyszła z ubikacji i odczytała sms'a od Niny ''Hej Malutka ;* . Spotkamy się dziś?. Pogadamy i wgl ?;*** '' Nadia odpisała swojej przyjaciółce. I poszła do Przemka.
-Nie jesteś idiotą,frajerem,dupkiem-powiedziała mu Nadia
-Wcale-burknął chłopak
-Jesteś moim kochanym Przemusiem - powiedziała mu Nadia
-Jasne-powiedział
Dziewczyna oderwała się od chłopaka,zabrała kurtkę,torebkę i wyszła do Niny.Po 10 minutach była z Niną.
-Hej mycha-przywitała ją ciepło przyjaciółka
-Hej-pocałowała ją w poliko dziewczyna
-Co ty taka smutna-od razu zauważyła to przyjaciółka
-Przemek od rana się ze mną kłoci-powiedziała smutno dziewczyna
Dziewczyny siedziały w kawiarni i rozmawiały i śmiały się.Wróciły dawne czasy,jak dziewczyny razem spędzały każdą chwilę razem. Nadia otrzymała wiadomość od Piotra ''Nadia kurwa ! Przemek miał wypadek autem!!! Jest w szpitalu''.Dziewczyna pożegnała się z przyjaciółką i szybko zamówiła taksówkę. Po 15 minutach była w szpitalu. Zapytała się z płaczem lekarza o salę i swojego chłopaka.Znalazła sale.Na zewnątrz siedział Piotr,Maciej,Zengii i Rodzice.Najpierw weszli do pokoju rodzice i Piotr jako jego rodzina. Nadia chciała wejść na samym końcu. Po 30 minutach weszła i ona. Jej chłopak,jej ukochany Przemek leżał cały poobijany.Dziewczyna nie wiedziała co powiedzieć usiadła koło niego i poleciały jej coraz większe łzy.
-To moja wina-winiła Siebie dziewczyna-Gdyby nie to,że nazwałam Cię dupkiem to by było dobrze,nie cierpiał byś-płakała Nadia
-Kochanie-powiedział cierpiącym głosem Przemek-Masz Siebie o to nie winić. To nie twoja wina skarbie-pocałował ją chłopak
-Boże-przytuliła chłopaka-Kocham Cię
Chłopak pocałował dziewczynę namiętnym pocałunkiem. Siedzieli razem ponad 2 godziny. Przemek był poobijany i to wszystko na szczęście.

*** miesiąc później**
Nadia właśnie siedzi na Leszczyńskim owalu i patrzy jak jej chłopak trenuje.Od czasu gdy Przemek miał wypadek bardziej się do Siebie zbliżyli.Wcale się nie kłócą,wręcz przeciwnie są szczęśliwi ze Sobą,cieszą się każdą chwilą spędzoną razem.Po chwili do Nadii dołączył zmęczony Przemek
-Masaż by mi się przydał-pocałował dziewczynę-chętna jesteś może?
-No,a zasłużyłeś?-zapytała się chłopaka
-No pewnie.-odrzekł jej chłopak całując w szyje
-Nie tak publicznie-usłyszeli jak Maciej się śmieje
-Głuptas-odrzekła Nadia
-Zgadzam się-pocałował dziewczynę
-Wy nic innego nie robicie tylko się całujecie-powiedział Maciej-Paranoja
-Uważaj na słowa braciszku
Trener uznał,że na dziś koniec treningu. Przemek poszedł się wykąpać i przebrać. Nadia pomogła mechaniką zapakować Przemka motor

czwartek, 14 lutego 2013


Dziewczyna rzuciała swojego chłopaka na łożko usiadła na nim i pocałowała go w policzko
-Nie dziś misiu-powiedziała mu Nadia
-Dobrze-pocałował ją chłopak
Przemek poszedł się wykąpać,a Nadia włączyła jakiś horror.Położyła się na łóżko i czekała za swoim chłopakiem. Wyszedł w samych bokserkach
-Nie będzie Ci przeszkadzać,że śpię w bokserkach?-zapytał Przemek
-No co ty.-przytuliła go Nadia-Oglądniemy ten horror ?
-A nie będziesz się bała?-zapytał Przemo
-Jak jestem z Tobą to nigdy-pocałowała go dziewczyna
Chłopak załączył film.Położył się koło Nadii i zaczeli oglądać. Po 30 minutach Przemek zasnął jak małe dziecko a Nadia do końca obejrza ła film.Pocałowała chłopaka
i poszła do kuchnii nalać sobie soku. Nalała sobie soku i usłyszła dzwonek do drzwi. Zobaczyła przez okno kto to. Był po Piotrek.Otworzyła mu drzwi.
-A ty co?-zapytała dziewczyna wpuszczając do środka szwagra
-nie mam co robić w domu-zaśmiał się Piotr
Nadia przygotowała dwie herbatki i poszli do salonu. Piotr przyniósł jakieś duże pudełko z napisem''PRZEMO''.
-Nie powinniśmy tego otwierać-powiedziała Nadia
-Oj tam.Tam nic takiego nie ma-powiedział Piotr
Otworzyli karton a tam była tylko kartka z napisem ''Widzisz braciszku! I tu Cie mam ! ;) Szukaj dalej :*'' Dziewczyna się zaczęła się śmiać z biednego Piotra.
Po chwili Nadia wpadła na pomysł i pobiegła szybko po lapotopa Przemka. Przybiegła szybko i sprawdziła mecze jego ukochanego klubu piłkarskiego czyli
FC BARCELONY. Za tydzień mają mecz.Nadia sprawdziła ceny biletów i zamówiła 2 bilety.
-Ej a ja?-zapytał smutno Piotr
-A ty siedzisz w domu-pokazała mu język
-Też chce tam jechac-powiedział
-Przecież ty kochasz Real Madryt
-No i co z tego-wziął jej laptopa
-Oddaj mi tego laptopa.-krzyknęła do niego Nadia
-Zapłacisz 1500 zł za bilety?-zapytał Piotr
-Oj Piotruś. To mało.-pokazała mu język
-A czemu nie seks?-zapytał Piotr
-W związku nie liczy się tylko seks Piotruś-powiedziała mu dziewczyna zamykając laptopa.

***4 dni później***
Urodziny Przemka. Dziewczyna mieszka już u Przemka. Są bardzo szczęśliwi. Nadia obudziła się o 6.30.Poszła się szybko ubrać bo miała w piekarni do odbioru tort.
Gdy wróciła z piekarni jej chłopak jeszcze spał. Bielty przyszły wczoraj,dziewczyna zapakowała je w śliczną czerwoną kopertę z napisem ''Otwórz skarbie,tylko mi
nie zemdli ;*'' Po 20 minutach chłopak wszedł do kuchni i pocałował swoją dziewczynę
-poczekaj słońce-powiedziała Nadia zakrywając mu oczy i prowadząc do salonu-Już-krzykła Nadia
Chłopak złapał Nadię w talii i ją pocałował.
-Wszystkiego najlepszego skarbie-powiedziała mu dziewczyna
Chłopak pomyślał życzenie i zgasił świeczki. Nadia podała mu kopertę. spojrzał sie na dziewczynę i otworzył
-KOCHANIE-NIE MÓGŁ Z RADOŚCI PRZEMEK-Boże ile ty musiałaś za to zapłacić-przytulił ją Przemek
-Oj tam dla Ciebie wszystko-pocałowała go w usta
-Wieczorem idziemy na imprezę-powiedział jej Przemek
-Dobrze misiu-pocałowała go
Dziewczyna usiadła i zjadła z Przemkiem śniadanie.Dziewczyna z chłopakiem spędzili razem cały dzień.Wieczorem mieli iść z Piotrem,Niną,Maciejem,Grzesiem,Marachem,Tobiaszem i z Emilią na urodzinową imprezę.Nadia poszła się wykąpać i ubrała ten zestaw. Jej chłopak siedział i grał sobie w jakąś grę.
-Nadia-zawołał ją Przemek-Za ile wychodzimy
-Zaraz-wyszła Nadia ubrana z łazienki
-Ale ty śliczna-przytulił ją Przemek
Wyszli z domu i zamówili taksówkę. Wszyscy za nimi czekali pod klubem. Po 10 minutach znaleźli się na miejscu.Weszli od razu do środka. Nadia od razu porwała do tańca Przemka.

***3 godziny później***
-Przemek ty jesteś pijany!-krzyczała do niego na całą ulicę Nadia-Poczekaj za mną!
-Nie.Idź do swojego Piotrusia-burknął do niej Przemek
-Słucham?-powiedziała Nadia podbiegając do chłopaka
-To co słyszałaś-odrzekł jej Przemek
-Dziś nocuje u Siebie-odpowiedziała mu Nadia i wykręciła numer na taksówkę
-Co niby myślisz że jestem głupi ?-krzyknął na nią chłopak-Ostatnio jak spałem to dlaczego Piotr przyszedł ?! I wielkie śmichy były w domu
-Gdybyś kretynie wiedział,to Piotr chciał Ci urodziny wyprawić i dlatego do mnie przyszedł-powiedziała mu z spokojem Nadia.
-Poważnie?-powiedział jej Przemek?
-Tak!-krzyknęła do niego dziewczyna
-Chodź tu do mnie-podszedł do niej i ją przytulił-Nie chciałem,ale jestem zazdrosny
-Przemek.Myślisz że ja nie jestem zazdrosna??. Jeździsz na żużlu.Masz dużo fanek ! Myślisz że mi będzie przyjemnie patrzeć jak Twoje fanki robią sobie z Tobą zdjęcia dając Ci buziaka w poliko?
-Oj kotek-pocałował ją Przemek-Dla mnie jesteś najważniejsza

wtorek, 12 lutego 2013

Czytasz ? Skomentuj !! ;))

Przemek,Nadia,Maciej,Nina,Grzesiu i Emilia są już w drodze do Leszna. Zostało im około 20 km żeby być w domu. Po 30 minutach znaleźli już się u rodziców Przemka. Dziewczyna przywitała się z rodzicami i skierowała się do pokoju Piotra. Chłopak jej jak wyjeżdżali napisał sms że jak przyjedzie ma szybko przyjść do niego. Nadia zapukała do drzwi
-Wejdź-krzyknął Piotr
-No co się stało-przywitała się z nim Nadia
-No bo kurde,chciałem się coś od Ciebie dowiedzieć-zaczął Piotrek
-No mów szybko-usiadła koło niego blondynka
-Bo Przemek ma urodziny za 4 dni-powiedział jej Piotr
-No wiem-powiedziała Nadia
-Zrobimy mu imprezę urodzinową?-zapytał chłopak
-No pewnie-powiedziała z uśmiechem Nadia-Tylko musimy się zgadać co i jak
-Okej. Śpisz dziś u nas?-zapytał Piotr
-Raczej tak-powiedziała Nadia otwierając drzwi.
Nadia zeszła na dół do salonu. Usiadła koło Przemka i wzięła album zdjęć .Dziwiła się bo było w nim zdjęcie jej i Przemka.Mama Przemka zawołała ich na obiad.
-W końcu-powiedział z lekka głodny Przemek
***4 godziny później***
Nadia i Przemek cały czas siedzą u niego w pokoju i oglądają filmy.Gdy filmy się im znudziły postanowili że pójdą na mały spacerek po centrum Leszna. Ubrali się i ruszyli. Na dworze wiał wiatr ale było ciepło.
-Uwielbiam takie spacery-powiedział Przemek przytulając Nadię
-Ja też-pocałowała go dziewczyna
-Kochanie zabiorę Cię gdzieś-złapał za rękę Nadie  szybkim krokiem ruszył
Po 30 minutach znaleźli się znów na Zaborowie.Szli w stronę parku po chwili Przemek skręcił w prawo i przed Nadii oczami znalazł się mały śliczny jednorodzinny domek
-O to nasz dom-powiedział Przemek-Gdy dzieci się pojawią to będzie trzeba kupić nowy
-Nie będziemy kupować,taki nam wystarczy-powiedziała przytulając Chłopaka
Weszli do środka.Był bardzo przyjemny. Przemek oprowadził Nadię po całym mieszkaniu. Przemek zaprowadził Nadię do sypialni i rzucił się na łóżko
-Nocujemy tu-zapytał Przemek
-Kochanie piżamy nie mam-powiedziała smutno Nadia
-Możesz spać nago-pokazał jej język
-Pewnie-położyła się koło niego
-Nie no.Mam tutaj rzeczy swoje więc dam Ci jakąś koszulkę
-Dobrze-pocałowała swojego chłopaka
Chłopak wstał i zaniósł swoją dziewczynę na rękach do salonu. Posadził ją na fotelu a sam poszedł do kuchni zrobić kolację. Po 10 minutach wrócił z kanapkami i herbatą.
-Smacznego kochanie-powiedział Przemek
-Dziękuje Misiu i wzajemnie-powiedziała blondynka.
Zjedli śniadanie i Nadia poszła się wykąpać.Nie zabrała koszulki w której miała spać. Więc jak się wykąpała to zawinęła się w ręcznik i wyszła do pokoju. Przemek siedział i grzebał coś na laptopie.
-Przemek jaką mam tą koszulkę założyć?
-Nie zakładaj wcale
-No głuptasie
Przemek otworzył szafę i wyciągnął czarną koszulkę z napisem ''Sex trener'' Dziewczyna zaczęła się śmiać
-Mówisz ''sex trener''-zaśmiała sie głośno dziewczyna
-Chcesz się przekonać-spytał z wrednym uśmiechem Przemek

piątek, 8 lutego 2013

Czytasz ?! Skomentuj !!! ;)

Do kawiarni wszedł Przemek za nim Grzesiu z Niną i Emilia . Maciej jak zobaczył Emilię to szybko do niej podbiegł i przytulił. Nadia powoli podeszła do Przemka i go pocałowała.Oderwała się od Przemka i poszła przywitać się z Przyjaciółką i Grzesiem
-A wy co tu robicie ?-zapytała Nadia
-Nie cieszysz się,że przyjechaliśmy-zrobił smutną minę Przemek-Niespodziankę masz 
-Maciej wiedziałeś o tym-spytała się brata
-Od samego początku-zaśmiał się Maciej-Ale że przyjedzie mój skarb nie wiedziałem 
-Niespodzianka-powiedziała mu Emilia czochrając po włosach 
Usiedli z powrotem do stolika i zamówili sobie znów go kubku gorącej czekolady. 

***2 godziny później***
Siedzieli już sobie w salonie oglądając film. Maciej przytulony do Emilii. Było widać że Maciej zakochał się w Emilii. Nadia cieszyła się z tego bardzo,chciała aby jej brat był w  końcu szczęśliwy z jakąś dziewczyną. Najwidoczniej Emilia dała mu to szczęście. Nina spała Grzesiowi na kolanach a Nadia i Przemek ciągle się całowali. 
-Przestaniecie się lizać w końcu-powiedział oburzony Grzesiu 
-Nie - odpowiedziała para
-Co robimy wieczorem?-zapytał Maciej
-Impreza-obudziła się Nina
-Ha ha ha ha - zaśmiał się Przemek-wspomnisz tylko o wieczorze obudzisz śpiącą Ninę
-No jasne-Nina wstała i popukała Przemka po czole.
-No to ja was zabiorę do zajebistego klubu-powiedział Maciej
-Okej-odrzekła pozostała piątka
Dziewczyny wyłączyły film i poszły się przygotować. Co się okazało rodzice Nadii i Macieja idą do tego samego klubu ale oni mają zamówioną sale. Mamy przyjaciółka ma urodziny i tam wyprawia. Nadia szybko otworzyła walizkę i wzięła ten zestaw Nina uczesała dziewczynę w luźnego koczka a Emilia zrobiła lekki make-up. Nina ubrała swoją nową czarną sukienkę i lity a Emila spodnie rurki koszulę i Lity. Dziewczyny szykowały się przez dobre 3 godziny. W końcu zeszły na dół to chłopakom szczęki opadły. 
-Nie-krzyknął Maciej-Idziecie się przebrać -krzyknął
-Nie ma mowy-poklepała go po ramieniu Nadia i poszła do Przemka
-O nie-pokręcił głową Przemek-Musze Cię po raz kolejny pilnować. 
Nadia nic nie odpowiedziała tylko puściła do Niny i Emilii oczko. Do dziewczyny zadzwonił Piotrek
-Nadia wy kiedy do Leszna przyjedziecie-spytał się Piotr
-Jutro wieczorem-odpowiedziała mu Nadia- A czemu pytasz
-Impreza !!!-krzyknął jej Piter
-Ty! Żadnych imprez gdy nie ma Przemka w domu-po tych słowach Przemek wyrwał telefon Nadii i nakrzyczał na Piotra i się rozłączył
-Już nie będzie żadnej imprezy-powiedział z dumą Przemek
-Wiesz jaki jest Piter-powiedział mu Maciej
Zamówili taksówkę i wyszli na dwór poczekać za nią. Taksówka przyjechała i był problem . Jak się zmieszczą. Zamówili jeszcze jedną i w jednej taksówce pojechały same dziewczyny a drugą chłopacy.Dojechali na imprezę i Nadia zobaczyła od razu niezbyt wysokiego rudzielca
-Darcy ! -krzyknęła dziewczyna.Chłopak obrócił się i podbiegł od razu do nich
-Cześć-przywitał się najpierw z Nadią i Nina i Emilią. Później podszedł do chłopaków.
-A ty co tu robisz-zapytała z dziwieniem Nina
-Jestem tu z Troyem-na to imię Przemek spojrzał się na Nadię. Nadia zareagowała i poprosiła Przemka na bok
-Co jest-zapytała-Dlaczego się tak spojrzałeś na mnie
-Troy tu jest-powiedział smutno chłopak
-Przemek kurde !-krzyknęła do niego dziewczyna
-Nie krzycz-pocałował ją Przemek
-To mnie nie denerwuj gadką o nim
Chłopak i dziewczyna wrócili do przyjaciół i poszli w kierunku drzwi wejścia do klubu. Nadia zachwycała się wnętrzem klubu. Był świetny. Od razu została porwana przez Przemka do Tańca. Gdy para się zmęczyła poszli usiąść. Nadia wypiła jednego drinka. Przemek nic nie pił. 

***2 Godziny później***
-Przemek nie tak mocno-zaśmiała się dziewczyna
-Dobrze-powiedział z uśmiechem Przemek zwalniając tempo kręcenia Nadii na karuzeli.
-Czuje się jak bym miała z 5 lat-powiedziała mu Nadia
-Oj kochanie-pocałował ja Przemek-To kiedy się do mnie wprowadzasz
-Wiesz że gdybym mogła to wprowadziła bym się już
-No to w czym problem ?-powiedział zdziwiony Przemek
-to nie jest takie proste. Musimy przewieźć wszystkie rzeczy-powiedziała mu Nadia
-Kotek... Mam busa-powiedział jej Przemek
-Dobrze. To kiedy mam się wprowadzić?-powiedziała mu Nadia przytulając się do niego.
-Jutro-krzyknął uradowany chłopak
-Kotek do poniedziałku mam dać znać Prezesowi czy chce być podprowadzającą.
-Zadzwonisz i się zgodzisz-powiedział jej Przemek
Po chwili zadzwoniła jego mama
-Cześć synek-powiedziała mu rodzicielka-Przepraszam że tak późno dzwonie ale przeważnie jak jesteś z Nadią to nie śpisz o tej porze.
-No nie śpię-powiedział mamie-coś się stało?
-No chcemy się dowiedzieć czy Nadia się zgodziła z Tobą zamieszkać-powiedziała matka
-Tak,zgodziła-po tych słowach pocałował dziewczynę
-O matko ! JAK FAJNIE .Jutro widzę was wszystkich na OBIEDZIE!-powiedziała stanowczo Matka
-Wszystkich ? -zapytał Przemek
-Tak.Ciebie,Nadię,Grzesia,Ninę,Macieja,Emilię !-powiedziała mu mama
-Dobrze to do jutra . -powiedział Przemek
-Pa
Chłopak wszystko opowiedział Nadii. Nadia bardzo lubiła rodziców Przemka.Poszli do środka i zastali wszystkich pijanych. Zamówili taksówkę i pojechali do domu.


czwartek, 7 lutego 2013

Czytasz ?! Skomentuj ;) 

Dziewczynę przebudził Maciej nalewając jej na twarz zimną a raczej lodowatą wodę . Dziewczyna jednym ruchem spadła z łóżka i obiła sobie biodro.
-Maciej-krzyczała do niego dziewczyna - podnieś mnie z tej podłogi , wstać nie mogę
-A nie zabijesz mnie?
-Nie nie zabije ale błagam podnieś mnie
Chłopak podszedł do Nadii i pomógł jej wstać. Dziewczyna poszła się ubrać i się wykąpać. Uwielbiała  poleżeć sobie w wannie i pomyśleć nad jej życiem . Po wczorajszej kłótni z Przemkiem miała dużo do myślenia. Po 30 minutach Nadia wyszła z łazienki. Poszła do okna. Pogoda była chłodna. Odeszła od okna i zeszła na dół. Przywitała się z rodzicami i usiadła koło Maćka
-Z kim tak piszesz?-spytała się go dziewczyna
-Z Przemkiem-powiedział jej chłopak nadal wpatrując się w laptopa-o co wczoraj poszło?
-Spytaj się Twojego przyjaciela-powiedziała mu chamsko Nadia
-Ciebie się do cholery pytam!-krzyknął do niej Maciej
-Nie krzycz !-powiedziała mu Nadia
Dziewczyna opowiedziała wszystko Maciejowi. Po chwili dziewczyna dostała sms od Przemka ''Cześć. Jak możesz to wejdź na fejsa. Muszę Ci coś powiedzieć'' Nadia odłożyła telefon i poszła do góry po swojego laptopa. Maciej w tej chwili wziął Nadii telefon i przeczytał od Przemka wiadomość. Był ciekawy co jego przyjaciel napisze jej. Chłopak napisał tylko Przemkowi na fejsie wiadomość ''Pamiętasz co mi obiecałeś ?! . Że nigdy nie zranisz Nadii ! '' wylogował się z fejsa i poszedł do salonu pograć z tatą na PSP.Dziewczyna zeszła na dół i zalogowała się na fejsa. Nie wiedziała o co chodzi Przemkowi. Po chwili dostała wiadomość od Przemka
P.Cześć ;* 
N.Hej ;]
P.Chciałem Ci coś powiedzieć ;)
N.No słucham ;>
P.Wczoraj byłem wściekły bo chciałem dla nas zamówić bilety do Egiptu. Pisali mi ,że są jeszcze i mam do nich zadzwonić wieczorem. Zadzwoniłem i okazało się że jakiś typ wykupił bilety.
N.Nie mogłeś od razu powiedzieć ?!
P.Miała to być niespodzianka ;)):*
N.Oj Przemek. Wiesz,że nie lubię jak się kłócimy. Oboje wtedy cierpimy .. 
P.Ja też nie lubię. Ale byłem wściekły na wszystko. Kochasz mnie Nadal ?
N. To za każdym razem jak Ci coś źle pójdzie to będziesz mnie o to obwiniał ... ?
P.Nie ! To było ostatni raz! .
N.Oby Przemek !!!
Nadia zeszła na chwilę na dół bo wołał ją Maciej .
-Idziemy zwiedzić Tarnów-zapytał
-No pewnie. Ale daj mi 30 minut-powiedziała mu dziewczyna . Wbiegając po schodach. Zalogowała się jeszcze raz na fejsa i zobaczyła że Przemek oznaczył ją na jakimś zdjęciu. Weszła w to i co tam zobaczyła to ją zszokowało. Zdjęcia jak byli przyjaciółmi, z kamerki co robili u Przemka, z 18-nastki Piotra i z różnych meczów co im fotograf robił. Największą uwagę przykuł jej opis do zdjęcie '' Nigdy nie pomyślał bym Sobie że kiedykolwiek zakocham się tak. Mimo że się kłócimy,czasem mamy inne zdania na temat ale i tak CIĘ MOCNO KOCHAM!Nie wiem co bym teraz zrobił gdyby coś z naszym związkiem się stało! Ale pamiętaj dla mnie jesteś najważniejsza!!! Pamiętasz co Ci mówiłem na urodzinach Piotra ? To nadal jest aktualne mała ? ;*** ''' Nadia polubiła to i napisała mu komentarz ''Głupolu :* . Ja Ciebie też mocno kocham ! ;* I bardzo dziękuje mojemu braciszkowi że wtedy nas ze Sobą poznał ;) . Tak,pamiętam ! ;) . A moja odpowiedź brzmi !<3 TAK !<3 ;*** '' Przemek pytał się Nadii czy chce z nim zamieszkać. Po chwili do pokoju wparował Maciej
-Koniec romansowania-pogroził jej palcem-Idziemy 
-Dobrze-Nadia wyłączyła laptopa i poszła za Maciejem
Maciej oprowadził Nadię prawie po całym Tarnowie. Zwiedzili wszystkie piękne miejsca w Tarnowie. Tłum fanek jak zawsze zaczepił Maćka o zdjęcia. Nadia usiadła na ławce a koło niej pojawił się od razu Maciej. Wziął dziewczynę i poszli do jakieś w pobliżu kawiarni . Zamówili sobie gorąca czekoladę. Rozmawiali i śmiali się. Ludzie patrzyli się na nich jak na idiotów. Po chwili do kawiarni wszedł ..... 


środa, 6 lutego 2013

CZYTASZ ?! SKOMENTUJ !!! ;)))




***Następnego dnia***
Nadia jako pierwsza obudziła się. Leżała obok Przemka od którego czuć było jeszcze alkohol. Do domu z 18-nastki wrócili o 8 nad ranem. Nadia spojrzała na zegarek była godzina 18,odczytała 2 wiadomości od Kasi. Kasia kuzynka Nadii. Mieszka ona w Gdańsku. Dziewczyny widziały się jakieś 5 lat temu . Kate jest fanką żużla. Nadia wyślizgnęła się z objęć swojego chłopaka i wyszła do kuchni żeby zrobić sobie coś do jedzenia . Po chwili usłyszała dzwonek jej telefonu,po raz kolejny nie spojrzała na ekran kto dzwoni.
-Halo-powiedziała Nadia
-Cześć-powiedział jakiś chłopak-Chcesz ze mną chodzić ?
-Czy ty sobie jaja robisz? - Dziewczynie ten głos wydawał się znany
-Nie-zaczął się ten chłopak głośno śmiać
Nadia od razu się rozłączyła i skierowała się do góry do pokoju. Zobaczyła w pokoju Pitera siedzącego z nim Maracha i Tobiasza. Usiadła na łóżku i zabrała chłopakom telefony. Sprawdziła połączenia i zobaczyła,że dzownili do nich z drugiego numeru Tobiasza
-Nudzi wam się kurwa-nakrzyczała na nich dziewczyna. Od razu w pokoju zjawił się Przemek
-yyyy-zaczął-co jest?
-Twój mądry braciszek i jego koledzy-zaczęła mówić Nadia-dzwonili do mnie i się pytali czy chce z nim chodzić. Przemek tylko spojrzał się na chłopaków Morderczym wzrokiem i wyszedł
-Przepraszam-powiedział Filip
-Pocałuj się w dupe-zaczęła się śmiać Nadia a razem z nią Piter
Dziewczyna wyszła z pokoju i poszła się ubrać w rzeczy . Gdy skończyła się ubierać poszła do Przemka który był w kuchni i jak to się mówi ''LECZYŁ KACA'' . 
-No widzisz-pocałowała go dziewczyna w usta-Trzeba było tyle pić
-Nawet mi kochanie nie mów-powiedział chłopak obejmując Nadie w talii. 
-Oj głupolu mój-pocałowała chłopaka w usta
Gdy skończyli się całować do Nadii zadzwoniła mama
- hej córcia-powiedziała uradowana rodzicielka
-No cześć mamuś
-Słuchaj może przyjedziesz do nas z Maciejem jutro ?-spytała mama

- No dobrze. A na ile ?-zapytała się grzecznie córka
-No na 2 dni-powiedziała mama-jak chcesz to zabierz Przemka
-Dobrze mamuś.Do jutra-rozłączyła się Nadia
Chłopak spojrzał na Nadię pytającym wzrokiem
-Mama chce abyśmy pojechali jutro do niej-powiedziała Nadia
-Kurczę-powiedział Przemek- Jutro nie mogę
-A no to pojadę sama-powiedziała mu Nadia-A dlaczego nie możesz?
-Jutro mamy z drużyną trening na sali-powiedział smutny Przemek
-Przeżyjemy bez Siebie chyba te 2 dni nie?-powiedziała Nadia zabierając kubek soku od Przemka
-No chyba tak-powiedział jej chłopak
****Następnego dnia***
Obecnie Nadia ma jeszcze z 20 minut drogi do rodziców. Jadą busem Janowskiego słuchając swoich ulubionych piosenek.Dziewczyna pierwszy raz była w Tarnowie. Piękne miasto
-Braciszku ty to miasto znasz na pamięć-spytała się go dziewczyna
-Oj siostra-poczochrał ją po włosach Maciej-Ja tu tylko mieszkam na czas sezonu. 
-Nie czochraj mnie po włosach bo wiesz że tego nie lubię-zatrąbiła na jakieś dziewczyny stojące obok sklepu. Te na widok Janowskiego zaczęły piszczeć.
-A ty siostra-zaczął nie pewnie Maciej- Zgodziłaś się na bycie podprowadzającą
-No wiesz... Przemek najpierw miał problemy z tym ale później się zgodził
-Nadia znam go ponad 6 lat . Nigdy go tak zakochanego w żadnej dziewczynie nie widziałem
-A no właśnie-powiedziała Nadia- Jak tam Emilia ?
-Zajebiście siostra!-krzyknął Maciej . Po chwili Maciej skręcił w jedną z ulic Tarnowa i znaleźli się w pięknym przedmieściu Tranowa . Stały tam same domki jednorodzinne . Maciej podjechał pod brame i Nadię ujrzała piękny domek jednorodzinny . W drzwiach stali już rodzice . Nadia wybiegła z busa i pobiegła się przywitać z rodzicami. Weszła do domu i ujrzała piękny salon a obok kuchnie. Mama od razu nałożyła dzieciom obiad. Spędzili miło czas. Przemek od rana nie odezwał się do dziewczyny. Gdy dziewczyna kładła się spać dostała sms od Piotra '' Ej wiesz co jest z Przemkiem ?! Nie ma go cały dzień w domu'' Nadia odpisała szwagrowi '' No kurde. Nie odzywa się do mnie od rana.Spróbuje się do niego dodzwonić'' Nadia od razu wykręciła numer do chłopaka. Pierwszy,drugi,trzeci sygnał Przemek nie odbiera w końcu za czwartym razem odebrał
-A ty co ?-spytała się Nadia-odezwać się nie potrafisz?!
- Nie mam na koncie. Napisałem Ci na fejsie-powiedział jej Przemek
-Nie było mnie na fejsie!. Nie mogłeś dać znać od kogoś ?!
-nie krzycz na mnie! Głuchy nie jestem!-krzyknął do niej Przemek
-To ty nie krzycz !-powiedziała mu Nadia-wyjechałam do rodziców a ty wielkie fochy strzelasz !
-Dobra nie chce mi się gadać-powiedział jej Przemek i się rozłączył.
Nadia napisała sms Piotrowi . I położyła się spać. 

piątek, 1 lutego 2013

Rozdział XV 
Czytasz?!Skomentuj

Zrobiło się zimno więc chłopak zabrał dziewczynę do środka. Dziewczyna gdy tylko weszła została porwana do tańca przez Grzesia
-Witam malutka-powiedział jej Zengota
-Porwałeś mnie Przemkowi-powiedziała udając że jest zła
-Muszę Ci coś powiedzieć
-No co?-spytała się Nadia
-Hmmm-zaczął coś mówić pod nosem Grzesiu-Oświadczyłem się Ninie
-Boże święty !-zaczęła ściskać przyjaciela Nadia-Gratuluje Grzesiu !
Dziewczyna razem z Grzesiem poszli do stolika. Zobaczyła że Przemek siedzi sam i smutny.Więc porwała teraz swojego chłopaka do tańca
-Co jest Michu?-zapytała się dziewczyna. W tej chwili puścili powolną piosenkę.
-Hmm. Nic-burknął Przemek
-Widzę że coś jest nie tak-złapała bo dziewczyna za głowę-popatrz mi w oczy 
- Coraz bardziej się boje że cię stracę-przytulił się do niej chłopak
-No misiu ! Ile razy mam Ci powtarzać że mnie nie stracisz?-powiedziała mu Nadia
-Misiu-zaczął niepewnie Przemek-Chcesz być tą podprowadzającą?
-Mi to obojętnie-powiedziała mu Nadia
-Jak chcesz to bądź-powiedział jej Przemek
-Jesteś tego pewien?-zapytała się go dziewczyna-Nie chcę się kłócić przez to.
-Tak jestem pewien-powiedział zdecydowanie chłopak-Boje się tylko że będzie podrywał Cię Troy i Darcy 
-Przemo przesadzasz-pogroziła mu dziewczyna palcem-Ile razy mam Ci powtarzać że nie będzie mnie nic nigdy z żadnym z nim łączyło! Mam Ciebie
-Kocham Cię-pocałował chłopak dziewczynę

***4 godziny później***
-Piotr wiesz gdzie jest Przemek ?-zapytała sie Nadia
-W dużym pokoju na górze-odpowiedział jej Piter z lekka pijany
Dziewczyna weszła po schodach i poszła do dużego pokoju.
-Kochanie co jest?-zapytała się Przemka dziewczyna
-Głowa mnie boli-przytulił się do dziewczyny
-Wiesz co.. Nie wygodnie mi już w tej sukience chyba ją przebiorę na tą niebieską co mi kupiłeś
-Dobrze skarbie-powiedział jej Przemek
Dziewczyna wzięła z Torby sukienkę i poszła ją ubrać . Gdy wychodziła od razu podszedł do niej Przemek i ją złapał w talii
-Nie wiem po co ją zakładałaś-powiedział jej Przemek-zaraz możesz jej się pozbyć
-Oj Przemo-odwróciła się do niego dziewczyna-Mówisz?
-Nie kuś mnie - powiedział jej Przemek-jak mnie mocniej skusisz to będzie źle
-Ha ha ha - zaśmiała się dziewczyna- To będę Cię teraz kusić mocniej
Chłopak zabrał Nadię na łóżko . Zaczynał całować ją po szyji lecz do pokoju wparował Piter
-O kurwa-powiedział Piter-Nie wiedziałem że tu jesteście
-Piotrek Kurwa-krzyknął do niego Przemek-Ja Ci nigdy bez pukania nie wchodzę
-Dobra nic się nie stało-powiedziała z lekka zawstydzona dziewczyna-Następnym razem pukaj Piter 
-Dobra-wyszedł chłopak
Nadia usiadła na łóżku 
-Do tego wrócimy później-powiedziała Przemkowi całując go w usta

Jest i rozdział XV !<3 


czwartek, 31 stycznia 2013

Rozdział XIV !<3 
Czytasz ?! Skomentuj !


***2 tygodnie później***
-Przemek!Pośpiesz się-krzyczała do niego Nadia-Ja się też muszę wykąpać!
-No zaraz !-powiedział jej Przemek-Chcesz to chodź się ze mną kąpać
Chłopak otworzył drzwi i wyszedł z samych bokserkach.
-Ubieraj się bo chory będziesz-przytuliła się do niego dziewczyna
-A jak będę chory to co-spytał się jej chłopak
-Coś się wymyśli-dała chłopakowi buzi i poszła do łazienki.
-Kochanie-krzyczał do niej Przemek-Na którą mieliśmy być u Pitera ?
-Na 17 ma tą osiemnastkę-powiedziała mu Nadia
-Ach,no tak-powiedział jej chłopak-zapomniałem 
Dziewczyna się wykąpała i ubrała tą sukienkę. Zrobiła sobie lekki makijaż a włosy rozpuściła  . Chłopak gdy tylko ona wyszła podszedł do niej i ją przytulił. 
-Znów muszę Cię pilnować-powiedział jej Przemek- A no i twój kolega Darcy będzie
-O Darek będzie - powiedziała z uśmiechem dziewczyna
-Zapomniałem że Troy będzie-dopowiedział chłopak-twój najlepszy kolega
-Przemek przestań kurde-pocałowała chłopaka w usta-DLA MNIE LICZYSZ się tylko ty
Zaczęli się całować. Po chwili do Nadii zadzwonił Maciej
-Cześć Siostra !
-No cześć cześć
-Za ile będziecie u Pitera ?
-No tak za 20 minut
-A przyjeżdżacie autem ?
-Raczej nie bo zapewne Przemek będzie chciał sobie wypić-powiedziała mu Nadia
-A no okej. To ja też autem nie jadę.
-A ty będziesz z Emilką ?
-Tak ;) Muszę Ci się pochwalić że od wczoraj jesteśmy parą 
-O jak fajnie . To do zobaczenia na miejscu !
-Okej ! ;) Paaaa
Dziewczyna schowała telefon i odepchnęła lekko Przemka
-Koniec tego całowania-powiedziała mu Nadia
-No wiesz ty co ! -powiedział Przemek robiąc smutną minkę 
-Jestem jaka jestem - dziewczyna dała mu buziaka
Wyszli z domu i poszli do Pitera.Po 10 minutach znaleźli się na miejscu .Było tam dużo osób po chwili do Nadii podszedł Grzesiu
-Nadia możemy pogadać?-zapytał Grzesiu
-No spoko-odeszła od Przemka i poszli na altankę
-Bo chodzi o to że chce się oświadczyć Ninie
-No i w czym problem?-zapytała dziewczyna
-Myślisz ze się zgodzi?-zapytał chłopak
-Jak Cię Grzesiu kocha to powinna się zgodzić.-poklepała chłopaka po ramieniu
Chwilę tam jeszcze rozmawiali i poszli do reszty. Nadia i Przemek kupili Piotrowi nowy kask i koszulkę Real Madryt z napisem PAWLICKI . Chłopak się strasznie ucieszył. Impreza się powoli rozkręcała. Nadia na parkiecie była ciągle , tańczyła z Przemkiem,Piotrkiem,Maciejem,z Niną i Emilką. Gdy skończyła tańczyć z Maciejem do dziewczyny podszedł Dudek i chciał z nią zatańczyć. Dziewczyna się zgodziła . Tańczyli z 10 minut. Po chwili usłyszała odbijany i zobaczyła że jest w rękach Troya. dziewczyna zatańczyła z nim jedną piosenkę i poszła usiąść. Dostała sms od Przemka ''Słodziaku wyjdź na dwór i skieruj się do ogrodu'' Dziewczyna wzięła torebkę i wyszła do ogrodu . Szła alejką i zobaczyła siedzącego pod drzewem Przemka.Usiadła koło niego
-Kochanie-powiedział Przemek-Zamieszkamy razem? Mam domek na Zaborowie 
-Jaki domek ?
-Po prostu babcia zapisała na mnie dom z ogrodem-powiedział chłopak przytulając się do dziewczyny
- A chcesz żebym zamieszkała z Tobą?-spytała się dziewczyna
-No pewnie ! Chce z Tobą wziąść ślub ! . Chce mieć 2 dzieci ! Dziewczynkę i chłopca-chłopak pocałował dziewczynę.
-Kiedyś zapewne to się stanie-powiedziała mu dziewczyna
-A więc zamieszkamy razem?Nudzi mnie już to mieszkanie osobno-powiedział Przemek
-No zamieszkamy zamieszkamy-Powiedziała mu dziewczyna
-No to dobrze. To od kiedy zaczynamy starać się o dziecko-Spytał Przemek
-Oj Przemuś. Na to będzie jeszcze czas-powiedziała chłopakowi dziewczyna-Przemek dzwonił do mnie prezes Unii. 
-No co chciał?-zapytał się Przemek
-Pytał się czy bym nie chciała być podprowadzającą. Bo jedna im odeszła bo jest w ciąży-powiedziała Nadia
- w żadnym wypadku ! . Nie będziesz mi machać dupą przed tymi żużlowcami!-zaczął krzyczeć Przemek - Nie pozwolę na to !
-Dobra nie krzycz-powiedziała mu Nadia,całując chłopaka

Kolejny !!!<3
Liczę na komentarze !!<3

Rozdział XIII <3
CZYTASZ ?! SKOMENTUJ !<3


Następnego dnia Nadię obudził telefon od Niny.Dziewczyna wstała i odebrała telefon
-Haloo-mówiła zaspanym głosem
-No cześć!.-krzyknęła uradowana dziewczyna-Co robisz dziś?
-Nie wiem. Źle się czuje więc będę w domu siedzieć-odpowiedziała dziewczyna
-A no spoko-Nina nie czekała na odpowiedź i się rozłączyła.
Nadia dołożyła telefon i wziąść prysznic i ubrać się. Ubrała czarne rurki , białą bokserkę i bluzę Przemka , włosy spięła w koński ogon . Zeszła na dół zrobić sobie tosty i kakao. Przygotowała sobie śniadanie i poszła usiąść do salonu. Brakowało jej strasznie Macieja i Przemka. Włączyła sobie jakiś film na Polsacie . Po 10 minutach znudził jej się film i poszła sobie po laptopa . Zabrała laptopa i zeszła na dół. Usiadła na fotelu i włączyła sobie fejsa. Od razu napisał do niej Przemek
P.Cześć Misiu ;*
N.No hej Pawlicki ; **
P.Dlaczego Pawlicki, chciałem coś bardziej słodszego ! ; (
N.Witam Cię mój najukochańszy na świecie chłopaku ; ****<3
P.Pasuje mi w cholerę <3 !: **
N. I tak co powiesz ?; )
P.A nudzimy się w busie . Maciej zaprosił jakieś dziewczyny do busa ;C. A ty jak tam ?;*
N.A może przyjdzie do mnie Troy ;)
P.Aha ; //// . Musze kończyć.
N. Żartowałam głuptasie !; * . Chora jestem i muszę siedzieć w domu ;C
P. ; ***. Choruszku i kto z Tobą jest ?:c . Mnie nie ma przy Tobie ;((
N. No nikogo ze mną nie ma ;c
P.Skarbie ja muszę kończyć ; ***. Zadzwonie później do Ciebie ; ***
N. Okej Misiu ;***
Nadia popisała jeszcze z kilkoma osobami i wyłączyła laptopa. Usnęła na fotelu.

***2 godziny później***

Nadię przebudził dzwonek do drzwi. Poprawiła sobie włosy i poszła otworzyć. Gdy zobaczyła kto stoi za drzwiami prawie by zemdlała że szczęścia : Przemek i Maciej ! Dziewczyna najpierw rzuciła się na Macieja i dałą mu buziaka w policzko a później na Przemka . Chłopak przytulił z całej siły dziewczyne i pocałował ją namiętnym buziakiem.
-A wy za tydzień mieliście przyjechać-powiedziała Nadia
-Ale przyjechalśmy wcześniej-powiedział Przemek- W Anglii odwołali nam mecz i puścili nas do domu
-No to super !-krzykła dziewczyna
Po chwili dostała sms od nieznanego numeru '' Hej ! ;) Może dziś też wybierzemy się na kawę ? Troy'' Przemek spojrzał Nadi w ekran i tylko pokręcił głową . Nadia mu odpisała ''No hej ;). A wiesz nie mogę za bardzo bo Przemek przyjechał.;'' Dziewczyna wysłała wiadomość i przytuliła się do Przemka.
-Kochanie nie bądź źly-powiedziała mu dziewczyna
-Nie jestem - powiedział chłopak całując dziewczynę w nosek.-Jestem tylko cholernie o Ciebie zazdrosny

Rozdział XII <3 !!!
Czytasz ?!Skomentuj !!;3


***Tydzień później***

Dziewczynę przebudził sms od Przemka ''Wstawaj śpiochu !!! <3 . Wczoraj się było na urodzinach a teraz się śpi do 11 ;**** Za tydzień się widzimy !!!<3 TĘSKNIE ZA TOBĄ 1!!!<3'' Nadii na myśl że pozostał tylko tydzień aż się uśmiech pojawił. Odpisała chłopakowi ,odłożyła telefon i poszła wziąść szybki prysznic.Był chłodny dzień a ona musiała iść na zakupy więc  ubrała to.  Zrobiła sobie lekki make-up i włosy związała w luźnego koczka.Dziewczyna zjadła śniadanie i wyszła na zakupy.
***Godzinę później***

Nadia zrobiła zakupy i poszła do swojej i Niny ulubionej kawiarni. Zamówiła sobie swoją ulubioną kawę i poszła sobie usiąść. Gdy rozbierała płaszczyk jakiś chłopak przez przypadek wpadł na nią i oblał ją kawą.
-Hej!Uważaj jak chodzisz-powiedziała mu dziewczyna-Ludzi niedługo pozabijasz!
-Przepraszam,przepraszam-mówił chłopak kalecząc Polski
-Masz może chusteczkę -zapytała dziewczyna
-Yes-odpowiedział jej chłopak wyciągając paczkę chusteczek z kieszeni.-
-Dziękuje-Powiedziała Polka
-Troy-podał jej chłopak rękę
-Nadia.Miło mi
Nadia szybko wycierała bluzkę żeby nie było plam. Chłopak zaprosił Nadię na KAWĘ-przeprosinową. Rozmawiali przez dobre 2 godziny. Nadia dowiedziała się że Troy jest kolegą z toru Przemka.Dziewczyna musiała wracać już do domu bo Nina miała ją odwiedzić.
-Ja już muszę iść-powiedziała dziewczyna wstając z kanapy
-Okej-pożegnał się chłopak-Do zobaczenia!
Nadia odwróciła sie i uśmiechła sie tylko do chłopaka.Po drodzę dostała sms od Niny''Nadia ! Nie będziesz zła jak przyjdę z Emilią ? Kuzynka Troy'a.Dupek gdzieś wyszedł i napisał mi tylko czy nie mogę sie nią zająć'' Nadia odpisała Ninie i schowała telefon do torby. Doszła do domu i dostała kolejnego sms ale tym razem od Przemka ''Widzę że poznałać już Troy'a. Fajnie się z nim gadało przez 2 godzinki ?'' Nadie zamurowało skąd on to wiedział odpisała mu ''O co Ci chodzi ?! Zaprosił mnie to miałam mu odmówić bo JAŚNIE PAN PRZEMYSŁAW PAWLICKI będzie zazdrosny?'' Po chwili dostała odpowiedź ''Ha ha ha ha !. O to że mi nic nie mówisz że spotykasz sie z nim !!!. Tak jestem cholernie o CIEBIE zazdrosny ! NIE CHCE CIĘ STRACIĆ !!! ROZUMIESZ ?!?!. '' Dziewczyna odpisała mu ''Raz się spotkałam i miał byś mnie stracić ?! WIDOCZNIE mi nie ufasz.!'' . Dziewczyna wysłała wiadomość i usłyszła dzwonek do drzwi. to była Nina z kuzynką Troy'a
Hej. Nadia jestem -powiedziała do dziewczyny
Hej.Emilia- podała dziewczynie rękę.
Dziewczny wygłupiały się ze Sobą,gadały i różne inne rzeczy robiły prawie 6 godzin. Nina i Emilia poszły do domu a Nadia poszła się wykąpać . DŁUGA Kąpiel z lekka rozluźniła Nadię. Gdy wychodziła z łaźnienki dostała sms od Przemka '' KOCHAM CIĘ MAŁA I TĘSKNIE ZA TOBĄ'' Nadia była cholernie wściekła na chłopaka i odpisała mu tylko '':)'' . Chłopak po 10 min jej odpisał ''No i już sie obraziłaś ?! . No przestań.:c. Tęsknie za Tobą ! . '' Dziewczyna mu odpisała '' Na Ciebie nie da sie obrazić słodziaku !!!:*. Myślisz że za Tobą nie tęsknie ?! ; ***. KOCHAM CIĘ !!!<3 ''' Wysłała wiadomość i poszła spać.

Rozdział XI <3 !
CZYTASZ ?! SKOMENTUJ !!<3


Nadia gdy to zobaczyła wybiegła z domu Przemek za nią.Nadia cała w płaczu,tusz do rzęs rozmazany.Dziewczyna usiadła na schodach przy wejściu,chłopak usiadł przy Nadii i ją przytulił
-Puść mnie!-krzyknęła dziewczyna
-Nie-odpowiedział jej spokojnie Przemek-Myślisz że mógł bym całować się z nią?To widać że mi nie ufasz.
-Wiesz co Ci powiem Przemek-spojrzała na chłopaka-Mam już tego dość ! ROZUMIESZ DOŚĆ
-Będziesz teraz na mnie zła?!-spytał Przemek robiąc niewinna minę.
-Nie!-odpowiedziała dziewczyna.-Ale ona ma opuścić tą imprezę .
-Dobrze-odpowiedział Przemek całując dziewczynę.
-Ja widziałam że ona chciała Cię pocałować-powiedziała mu dziewczyna
Po chwili dołączył do niej i do Przemka Maciej
-Wszystko wiem-zaczął Maciej-Maja opuściła dom
Nadię zatkało. Myślała że Maciejowi zależy na Majce.
-A ty z nią na poważnie?-zapytał Przemek
-Co ty. -odpowiedział Maciej - to jest córka mojego byłego sponsora
Zimno się zrobiło więc poszli do środka. Imprezę trwała do 5 nad ranem.Piter,Nadia,Przemek i Maciej pojechali do Domu Nadii . Marach,Tobiasz,Zengi i Nina pojechali do Niny. Reszta znajomych do swoich domów. O 6 rano byli w domu. Nadia poszła z Przemkiem do jej pokoju. Przemek poszedł się wykąpać pierwszy a później Nadia. Położyli się wykąpani i Przemek zaczął całować swoją dziewczynę po szyi. Przewrócił Nadię na łóżku i zaczął ją bardziej całować. Stało się to co miało stać. Dziewczyna po wszystkim poszła do łazienki. Spojrzała w lustro . Włosy rozczochrane.Wróciła do chłopaka i położyli się spać.



****2 miesiące później****

Przemek,Piter,Zengi i Maciej musieli wyjechać do Anglii na 2 tygodnie. Nadia i Nina zostały w domu. Nareszcie od paru miesięcy spotkały się bez chłopaków .
-Wkońcu mozemy pogadać-powiedziała Nina przytulając Nadię
-Och tak. Ale wiesz brakuje mi ich - odpowiedziała Nadia robiąc smutną minkę
-Oj damy radę.-powiedziała Nina-Dziś na skejpie mamy znimi gadać
-Omomomomomo-zaśmiała się Nadia
Dziewczyny rozmawiały tak do 20. W końcu Przemek napisał Nadii sms ''Jesteśmy na miejscu ; *. Wyjechałem parę godzin temu a już tęsknie za Tobą !;*. Grzeczna mi bądź !; ***. Kochaam Cię !!!; **'' Nadia pokazała sms Ninie i odpisała ''To dobrze ! ;). A my sobie z Niną rozmawiamy ;P. Też tęsknie ! ;(((. Ja Ciebie też Byku kocham ;***'' odłożyła telefon i zobaczyła że Nina dostała sms od Grzesia '' Jesteśmy już w Anglii ! ;*. Zaraz wejdź na skejpa to sobie pogadamy ! ;* Kocham Cię kocie ;***<3'' Nina zaczęła się śmiać i pokazała Nadii sms . Przyjaciółka odpisała ''Okej ! ;*. Zaraz wbiję ;*. Też Cię kocham ; ***''
-Nadia-zapytała niepewnie Nina-Robiłaś to z Przemkiem ?
-Nina!-zaśmiała się Nadia- co robiłam ?
-No wiesz o co mi chodzi-zaśmiała się Nina
-No taaak.-odpowiedziała Nadia-A ty z Grzesiem ?
-Też-odpowiedziała Nina
Dziewczyny włączyły skejpa i rozmawiały z chłopakami prawie przez 4 godziny.Gdy skończyli rozmawiać Nadia poszła się kąpać . Wykąpała się i poszła się położyć do łóżka.Pochwili koło niej położyła się Nina. Po chwili Nadia dostała sms od Przemka ''Brakuje mi Ciebie obok mnie !! ;((( '' Nadia mu odpisała ''Misiaku ! ;* Musimy wytrzymać ! ; ***. Mi Cie też cholernie brakuje ! ;( '' Po 10 minutach Przemek odpisał '' Kocham Cię najmocniej na świecie ! ;*****. Idę spać <3 Jutro mam trening ; *. Dobranoc kotek *** '' Nadia mu odpisała ''Uważaj na Siebie :*. Dobranoc misiaku ! ; *****<3 '' Odłożyła telefon i obruciła się w strone przyjaciółki ktora już spała.

Rozdział X !<3
CZYTASZ ?! SKOMENTUJ !!<3


Chłopak jak szybko mógł pojechał do Nadii. Która siedziała sama w domu. Przemek po 10 minutach był w domu. Nadia pokazała mu tą stronę. Patryk Dudek na tej stronie napisał ''Poznałem Nadię i nie wyjadę mi się żeby taka była! Zgłaszam tą stronę dziewczynki ;). Jeżeli nie znacie kogoś to nie oceniajcie ! Wiecie jak ona teraz się czuje?! A Przemek pewnie teraz winę bierze na SIEBIE!.'' Oczywiście nie mógł powstrzymać się Piotrek który napisał ''PUSTE DZIEWCZYNY'' Maciej napisał swój referat na ten temat . Rozpisał się strasznie .W końcu musiał bronić siostry . Znajomi Nadii z Leszna których poznała na imprezach także ją zgłosili. Przemek czytał to i przytulił się do Nadii która tonęła w łzach.
-Kochanie to wszystko prze ze mnie-obwiniał się Przemek
-Przemuś-złapała go za głowę dziewczyna i pocałowała w nosek-To nie twoja wina
Do Nadii przyszedł sms od Macieja ''Siostra !!!!!!!. KOCHAM CIĘ !!!!! '' Dziewczyna pokazała tego sms Przemkowi,chłopak nie miał być o co zazdrosny bo przecież przez Macieja poznał swoją miłość. Nadia odpisała na sms ''Ja Ciebie też braciszku:****'' schowała telefon i przytuliła się do Przemka. usnęła mu. Chłopak zaniósł ją do łóżka. Rozebrał sie i poszedł położyć się koło niej. Przytulił się do niej i zasnął.
Następnego dnia Nadię obudziły hałasy dobiegające z kuchni. Przemka nie było już koło niej. Ubrała bluzę Przemka i zeszła na dół. Na dole była jakaś dziewczyna. Nadia się przywitała z Przemkiem.
-Cześć Majka-przedstawiła sie dziewczyna-Jestem przyjaciółką Macieja
-Nadia-powiedziała z uśmiechem - Siostra Macieja
-Maciej dużo mi o was opowiadał.Chciałam Cię poznać Przemek.
Nadia nie była w tym momencie szczęśliwa. Wydawało jej się że MACIEJA przyjaciółka jest tylko z nim żeby zaprzyjaźnić się z Przemkiem. A także rozwalić Nadii związek. Nie uda jej sie. Po chwili zjawił się Maciej.
-Cześć czubku-przywitał się z Nadią buziakiem w policzko
-Teraz czubku a wczoraj pisałeś że mnie kochasz-przytuliła brata
Dziewczyna zaprosiła Macieja i Majkę do salonu a razem z Przemkiem poszła do kuchni.
-Kurczę. Słyszałaś to?-powiedział jej zdenerwowany Przemek-Ona chciała mnie poznać.
-wiem-poczochrała go Nadia po włosach - Ale nie martw się. Ja cię nie oddam
Chłopak przytulił Nadię i pocałował w usta. Zrobili kawę i poszli ją zanieść do salonu. Nadia usiadła na kolanach u Przemka.Maja dziwnie się patrzała na parę.
-No a Ciebie Maciej co tu sprowadza-zapytał Przemek bawiać się Nadii kosmykiem włosów
-A no jutro mam tu spotkanie-powiedział im Maciej
-coś więcej?-zapytała Nadia
-Nie powiem Ci tego.-zaśmiał się Maciej.

*****3 dni później*****



Nadii urodziny. Przemek zaprosił ją na kolację . Dziewczyna szukała przez 2 godziny z Niną butów. Wracała już do domu bo już była 15 a na 17 miał być Przemek po nią. Dziewczyna wbiegła do domu i poszła się kąpać. Po 50 skończyła się kąpać. Ubrała tą sukienkę i włosy rozpuściła. Lekki make-up i była gotowa.

*****2 godziny później****

Spędzili miło czas w restauracji.Przemek wynajął dla nich lokal . Gdy mieli wychodzić Przemek podszedł do Nadii i dał jej małe pudełko a w nim pierścionek  . Dziewczyna się popłakała jak to zobaczyła. Przemek założył jej na palec pierścionek i ją przytulił Nadia od razu pocałowała chłopaka.To nie koniec niespodzianek na dziś. Chłopak zabrał Nadię do jakiegoś dużego domu. Weszła a tam wyskoczył Maciej i niespodzianka. Nadia się rozpłakała bardziej. Był tam Piter,Marach,Tobiasz z dziewczyną,Grzesiu z Niną,Dudek,Strzelec,Roguś,Maciej z Majką i wielu innych znajomych. Nadia przeczuwała że będą z Majką kłopoty.

****Godzinę później***
-Maciej wiesz gdzie Przemek?-spytała się brata który tańczył z Majką
-Nieeee-opowiedział
-Przemek jest chyba przy barze-powiedziała Majka
Dziewczyna szła w stronę baru i zauważyła tam Przemka.
-Chłopie ty jesteś pijany-powiedziała całując go w poliko
-Tak jestem. I przepraszam-przytulił sie do dziewczyny
-Dobra. Ale obiecuj mi że nie będziesz więcej pił-pocałowała chłopaka w usta
-Tak obiecuję.-powiedział
Przemek gdy usłyszał jego i Nadii piosenkę porwał ją do tańca. Tańczyli na parkiecie tylko oni.Nadia przytuliła się mocniej do chłopaka
-Kocham Cię mała!.Jesteś dla mnie wszystkim-powiedział jej Przemek
Dziewczyna nic nie odpowiadając pocałowała namietnie chłopaka i wszyscy wtedy zaczęli gwizdać i klaskać. Nie odbyło się od krzyków WIĘCEJ,WIĘCEJ. Gdy skończyli się całować i tańczyć. Nadia straciła z oczu brata. Poszła do BARU i widziała jak Majka próbowała pocałowac Przemka który takźe szukał
Macieja.

Rozdział IX !;:)
CZYTASZ ?! SKOMENTUJ !!


Chłopak wyszedł z domu i pojechał do rodziców tej dziewczyny. W tym czasie Nadia siedziała zapłakana w domu. Po chwili dostała wiadomość na facebook'u od jakieś dziewczyny ''Cześć.Jestem fanką Unii a także Przemka. Szanuje to że Przemek znalazł sobie dziewczynę.On ma życie prywatne i powinny Ci/Wam dać spokój !! ;). Pozdrawiam ! :))'' Nadia odpisała tej dziewczynie '' No cześć ;) . Powiem Ci że poprawiłaś mi humor tym że napisałaś mi to !;). No widzisz inne dziewczyny tego nie zrozumieją ! ;< . Wielki szacunek dla Ciebie,że potrafisz to przyjąć !: )).'' Dziewczyny tam ze Sobą jeszcze pisały. 
***W domu rodziców tej dziewczyny***
-Proszę Pani-zaczął Przemek-Ja mam swoje życie prywatne !!! 
-Rozumiem . ale to jest niemożliwe żeby moja córka zrobiła taką stronę-powiedziała mama Anii
-Zaraz się przekonamy ! -powiedział tata dziewczyny
-Ania ! Zejdź na chwilkę z koleżankami na dół i przynieś laptopa-krzyczał tata. Dziewczyna nie wiedziała że żużlowiec jest u niej w domu. Ania razem z koleżankami zeszła z laptopem na dół.
-No znów się spotykamy-powiedział do nich Przemek
-Yyyy-wydusić ani jednego słowa dziewczyna nie mogła-co on tu robi?
-No daj nam laptopa-powiedział tata
Przemek sprawdził historię i zobaczył że była chyba z 200 razy odwiedzana ta strona . Tata i Mama zdziwili się co ich córka wyprawia !
-Ania ! -krzyknął do niej tata-Biegiem do pokoju ! Masz szlaban !A wy dziewczyny-zwrócił się do nich-Zaraz zadzwonię do waszych rodziców!
-Przepraszamy.-powiedziały


Rozdział VIII
CZYTASZ?!SKOMENTUJ !!<3


Dziewczyna podeszła do Pitera. Stał z nią przy bandzie. Jej chłopak właśnie trenował. Gdy w jeździł w łuk upadł . Dziewczyna bez zastanowienia podbiegła do niego.
-Kochanie nic mi nie jest - powiedział jej Przemek
Dziewczyna nic nie odpowiadając przytuliła Przemka. Po chwili na tor wjechała karatetka przybiegł odrazu trener i reszta żużlowców jeżdżąca dziś na treningu. Zabrali Przemka na obserwacje. Nadia i Piotr musieli zanieść motor Przemka. Gdy szli przy bandzie,te dziewczyny które rzuciły Nadię puszką zaczęły ją wyzywać i śmiać się z niej. Nadia na to niereagowała bo wiedziała jak to będzie.Piter spojrzał się na te dziewczyny morderczym wzrokiem lecz one sobie z tego nic nie zrobily na dodatek jedna z nich pokiwała mu. Piter zabrał Nadii motor i go szybko zaprowadził na swoje miejsce. Za to chłopak podeszedł do Maracha
-Idziesz ze mną na trybuny ? - zapytał
-Spoko bracie - opowiedział Filip.
Piotr i Marach minęli Nadię bez żadnego słowa. Dziewczyna nie wiedziała o co im chodzi. Piter szedł w kierunku tych wrednych dziewczyn. Dziewczyny zdziwiły się cholernie jak ich zobaczyły.
-Jesteście fankami Przemka ? -spytał ich Piter
-Tak -odpowiedziały dziewczyny
- Ile macie lat ? - znów im zadał pytanie
-15-odpowiedziała jedna z nich
-Przemek ma 21 !. -powiedział im Piotr-Wydaje wam sie że macie szanse na związek z Przemkiem ?? . Dajcie mu i jego dziewczynynie swięty spokój - zaczął wydzierać się Piter
-Myslisz że ona go kocha ?! - zapytała jedna z nich - leci tylko na jego sławę i kase
Nadia stała przy nich i słyszała tą rozmowę
- Kurwa!-powiedziała z łzami w oczach Nadia-Znasz mnie ?! Nie znasz mnie więc nie oceniaj !. Widzę że mi zazdrościsz że mam przy Sobie Przemka.!
-Lecisz na niego dla kasy, A on sobie z Ciebie jaja robi tak jak z twojej przyjaciółki-odpowiedziała jej jedna z dziewczyn

-Ojjj ! Teraz przegięłaś - podeszła do niej Nadia i uderzyła ją w twarz - więcej z Tobą ani słowa nie zamienię! Żegnam.
-Ej Nadia to było dobre - krzyknął Filip
Nadia tylko się uśmiechnęła do chłopaka. Po chwili przyjechał Przemek. Podbiegł do dziewczyny i szepnął jej do ucha
-Widziałem to skarbie
-Wiem bo widziałam ze patrzałeś z karetki-pocałowała go dziewczyna
-MAM NADZIEJE ŻE ONE TO ZROZUMIĄ-POWIEDZIAŁ PITER
Trening się zakończył. Przemo cały io zdrowy. Piter pojechał do Olki. A Nadia z Przemkiem do niego do domu.Chłopak podszedł się wykąpać. Nadia w tym czasie włączyła laptopa i zalogowała się na fejsie. Po chwili miała wiadomość od Maracha
M.ej Mała zobacz tą stronę.
N. Co to kurwa jest ?!
M.Nie wiem ja zgłosiłem ją.
N.Okej dzięki ;*
Nadii normalnie łzy do oczu napłynęły. Fanki Przemka i Pitera utworzyły stronkę '' Nadia Nowak ! Największa materialista która leci na żużlowców'' . Przemek wyszedł z łazienki . Nic nie mówiąc przytulił się do Nadii . Znał te dziewczyny dobrze i znał ich rodziców. Zobaczył tą stronkę. Zrobił screena tej strony i pojechał do rodziców jednej z dziewczyn.

Rozdział VII !<3
CZYTASZ ?! SKOMENTUJ !;3


Po chwili do pokoju wszedł Piotrek. Przemek gdy zobaczył brata w drzwiach strasznie się zdenerwował . Wstał do niego i chciał go lekko uderzyć w ramię lecz Nadia zatrzymała mu rękę
-Przemek kurde uspokój się ! - krzyknęła do chłopaka dziewczyna - będziesz sie z bratem bił ?!
-Należy mu się -odpowiedział z wrednym uśmieszkiem Przemek
-Wiesz co kurde nie wiedziałam że taki jesteś !
Grzesiu siedział w kącie pisząc do Niny.Nadia za to wzięła rzeczy i poszła się ubierać . Włosy spięła w luźnego koczka i wyszła z ubikacji . Poszła po torebkę i oddała bluzkę i spodenki Przemkowi. Pożegnała się z Piterem i Grzesiem buziakiem w policzko a do Przemka podeszła i mu szepnęła do Ucha
-Jesteś zajebistym bratem - pocałowała go w policzko i wyszła z pokoju
Napisała do Nadii sms ''Myszka ! ;*. Musimy się teraz spotkac ;*. Przyjdę do Ciebie '' wysłała wiadomość i szła ulicami Leszna. Wkońcu doszła do miejsca zamieszkania Niny . Dziewczyna zadzwoniła na dzwonek i wyszedł do drzwi Tata Niny
-Dzień dobry jest Nina ? -zapytała z wymuszonym uśmiechem Nadia
-Witaj Nadiu . Tak jest. Idź do Niny do pokoju tam ją znajdziesz.-powiedział Pan Marek
Nadia przywitała się z bratem Niny i z mama i dopiero poszła do przyjaciółki. Nic nie mówiąc bo widziała w jakim stanie jest Nina przytuliła się do niej .Siedziały tak przez dobre 20 minut wkońcu Nadia odezwała się do Niny
-Mycha ! Popatrz na mnie ! ZENGI CIĘ KOCHA - Powiedziała do przyjaciółki
-Poważnie ?! - spytała się z oczami całymi w łzach Nina
-Tak! Powiedział mi to otwarcie!
-Ja go też kocham!-powiedziała Nina
-No to napisz do niego i nie kłóccie się myszka - przytuliła mocniej dziewczynę.
-A Ty jak z Przemkiem ? - spytała Nina Nadię
- A nawet nie mów. Dziś chciał pobić Pitera za to że wczoraj mi się spytał czy będę się z nim całować-Nadia wybuchła śmiechem jak przypomniała sobie tą całą akcje z Piterem.
-No pierdzielisz.- Nina się zaczęła śmiać
Po chwili do Niny zadzwonił Grzesiu. Rozmawiali przez dobre 10 minut.Gdy Nina skończyła rozmowę podeszła do Nadii
- myszka ja muszę iść się spotkać z Grzesiem . Nie będziesz zła na mnie ?
-No co ty mordko ! idź idź do swojego księcia . Ja idę do domku - Nadia ucałowała Ninę i wyszła z jej pokoju
Nadia wyszła od Niny i szła do Siebie do domu . Pewnie sama będzie w domu bo Maciej przeciez do Anglii wyjechał na mecz a rodzice w Tarnowie pomyślała dziewczyna. Telefon od Przemka wyrwał ją z myśleń
-Kochanie-zaczął Przemek
-Co ?! - burknęła Nadia
-Mogę do Ciebie przyjechać ? - spytał chłopak
-No nie wiem . - powiedziała Nadia śmiejąc się po cichu
- No proszę myszko ! - prosił ją Przemek
-No pewnie że możesz - powiedziała Nadia
-Okej to za 10 minut będę- powiedział jej uradowany chłopak
-Dobrze - Dziewczyna chciała się już rozłączyc ale Przemo na to nie pozwolił
-Kochanie ?-spytał Przemek
-Co?
-Kocham Cię - powiedział jej Przemek
-Ja Ciebie też-rozłączyła się dziewczyna
Dziewczyna doszła już do domu. Otworzyła drzwi i szybko skierowała się do swojego pokoju. Wzięła szybki prysznic i musiała się przebrać . Przebrała się  i włosy spięła w koka . Gdy skończyła się ubrać ktoś już pukał do jej drzwi od pokoju.
-Proszę-krzyknęła dziewczyna
Przemek odrazu przytulił się do dziewczyny i pocałował ją w głowe
-Kochanie nie chcę Cię stracić-powiedział jej Przemek
-Ja ciebie też-powiedziała mu Nadia-ale mogłeś mu nic nie robić. On był wczoraj strasznie pijany
Do Przemka zaczął dzwonić Piter. Gdy skończyli rozmawiać Przemek zaczął całować dziewczynę po całej szyi.
-Kochanie muszę jechać na trening-oznajmił jej Przemo-jedziesz ze mną ?
-No okej .
Wyszli z domu . Nadia gdy wsiadła do samochodu,przypomniało jje się ze nie zamkneła drzwi. Wyszła z auta i pobiegła zamknąć drzwi. Wróciła i wsiadła do samochodu Przemka
-Kochanie lepiej nie pytaj-zaśmiała sie dziewczyna
-No dobrze-dał jej buziaka w usta
Ruszli. Do stadionu Nadia nie miała daleko. Przejechali z 6 ulic i jedno rondo i byli na miejscu.Wjechali do parkingu. Przemek przedstawił wszystkim Nadię. Nina z Grzesiem jeszcze nie przyjechali. Dziewczyna poszła na trybuny zeby oglądać trening. Po chwili dołączył do niej Przemek . Z tyłu za nimi siedziały jakieś dziewczyny patrząc na Nadię jak by chciały ja, zabić. Przemo widząc tą sytuację przytulił się do dziewczyny i zaczął ją całować. Po 10 minutach trener wołał Przemka bo teraz on ma zacząć jeździć z chłopakami. Dziewczyny z tyłu wykorzystując sytuację rzuciły w Nadię puszką coli. Nadia odwróciła się i rzuciła spojrzenie na nie.Dzięki Bogu zawołał ją Piter''EJ MAŁA! CHODŹ DO MNIE'' Nadia poszła..

Rozdział VI !<3 
CZYTASZ ?! SKOMENTUJ ;))


Dziewczyna przebudziła się pierwsza,Przemek jeszcze słodko spał. Żeby go nie budzić dziewczyna próbowała jeszcze zasnąć ale to było na marne. Nadia patrzyła na swojego chłopaka jak sobie słodko śpi. Po chwili do Nadii zadzwonił Grzesiu.
-No hej mała-mówił zdenerwowany Grzesiu
-No cześć . Stało się coś-Dziewczyna mówiła baardzo cicho zeby nie obudzić swojego chłopak
-Możesz rozmawiać?-spytał Zengi
-Przyjedź do Przemka-powiedziała mu Nadia
-Okej-odpowiedział i rozłączył się CHŁOPAK
Rodziców Przemka nie było bo wyjechali na wakacje do końca sierpnia. Bracia musieli radzić sobie sami.Dziewczyna odwróciła się do Przemka i pocałowała go w policzek.Nie wiedziała że pocałunkiem obudzi tego śpiocha
-Cześć kochana-powiedział przytulając się do niej
-Grzesiu do mnie dzwonił-powiedziała mu Nadia-Zaraz tu przyjedzie
-Dobrze-pocałował dziewczynę w nosek
Ich romantyczną chwilę przerwał dzonek do drzwi.
-To pewnie Grzesiu pójdę mu otworzyć - powiedziała Nadia wstając z łóżka
-ej ej mała - pogroził jej palcem Przemek - spodenki moje ubierz
-A no tak . spałam w samej koszulce - zaśmiała się Nadia
Ubrała Przemka spodenki i zeszła na dół otworzyć drzwi Grzesiowi.Od dzrwi Grzesiu zaczął rozmowę
-Proszę Cię pomóż mi - zaczął prosić ją chłopak
-chodź na górę tam pogadamy-zaciągneła go dziewczyna na górę
-No witaj stary - przywitał się z nim Przemek
-No teraz mów o co chodzi-usiadła dziewczyna obok Przemka przytulając się do niego.
-Chodzi o Ninę-zaczął niepewnie chłopak
-Co jest ?!-zapytał Przemek
-No bo ktoś jej naopowiadał bzdur że ja niby mam kogoś i ze robię sobie z niej jaja.-powiedział smutny chłopak
-A nie robisz ?-zapytała Nadia unocząc jedną brew
-No co ty ! Ja ją kocham-powiedział Grzesiu
-Ja się z nią dziś spotykam więc pogadam z nią o tej sprawie- odpowiedziała Nadia przytulając po przyjacielsku Grzesia
-Ojj.-burknął Przemek
-No chodź tu zazdrośniku-pocałowała Przemka w usta
Po chwili do pokoju wszedł Piotrek. Przemek gdy zobaczył brata w drzwiach strasznie się zdenerwował . Wstał do niego i ..........

Rozdział V !;)
CZYTASZ ?! SKOMENTUJ !!!;))

Chłopak zabrał Nadię na domówkę do Filipa. Dziewczyna najpierw czuła się nieswojo bo znała tam tylko Filipa,Macieja,Pitera,Przemka,Grzesia i Tobiasza. Gdy dojechali już na miejsce podleciał do niej Piter wycałował ją przywitał się z nią. Przemek był z lekka zazdrosny o dziewczynę ale gdy Nadia ino to zobaczyła podeszła do Przemka i złapała go za rękę. Piotrek cholernie się zdziwił gdy to zobaczył. Nadia zobaczyła Ninę podbiegła do niej i się na nią rzuciła. Nie obyło się od upadku dziewczyn na trawnik. Na szczęście żadnej z nich się nic nie stało.Po upływie 5 minut doszedł do nich Przemo. Podniósł oby dwie dziewczyny i przytulił się do Nadii.Przemek stał z dziewczynami i słuchał ich babskich rozmów na temat Grzesia.
-Kochanie idziemy do środka-Zapytał się chłopak dziewczyny
-No pewnie -pocałowała go w usta
Weszli do środka . Do Przemka podeszło 3 chłopaków.
-Nadia to jest Dudek,Strzelec i Rogowski-przedstawił ich Przemek a chłopacy podali rękę Nadii
-Miło Mi Nadia.-dziewczyna uśmiechnęła się do nich.
Impreza się powoli rozkręcała.Nadia i Przemek tańczyli tylko ze Sobą. Piter się strasznie upił i trzeba było go odwieźć do domu.Więc chłopak zapakował Pitera z tyłu do auta i poszedł się z wszystkimi pożegnać . Dziewczyna siedziała w aucie z Piterem żeby go pilnować.Przemek wsiadł do auta podał Nadii picie i wyruszali odwieźć Pitera
-Ej Nadia-Powiedział jej Piter
-Co chcesz?-spytała sie Nadia odwracjając się do chłopaka
-Chcesz sie ze mną całować z języczkiem ?-spytał Piter
Dziewczyna po słowach Pitera zaczęła się smiać . Przemek zatrzymal na poboczu auto i odwrócił się do Pitera
--Młody masz jutro wpierdol-powiedział z denerwowany chłopak
-za co kurwa?
-To jest moja dziewczyna i wara od niej !-Krzyknął Przemek
-A chuj Ci w dupe.Chce do domu-powiedzial Piter
-Piter uspokój się!-krzyknęła Nadia
Przemek odpalił auto i jechali w ciszy.Piotr spał.
-kochanie jesteś zły?-spytała dziewczyna
-Na Ciebie nie !?-odpowiedział jej chłopak
Dojechali na miejsce. Nadia wyciągła Piotra z auta i zaniosła z Przemkiem go do jego pokoju. Przemek zaprowadził Nadię do swojego pokoju. Dziewczyna była tu niepierwszy raz, usiadła na łóżku.Po chwili dołączył do niej chłopak. Przemo włączył laptopa i z nudów założył sobie ask.fm . Dziewczyna nie mogła ze śmiechu jak nie którzy ludzi mogą być ciekawi życia Przemka.
''Jesteś prawiczkiem czy już to robiłeś z ta szmatą?'' a Przemek na to ''Nadia nie jest żadną szmatą nie znasz jej to nie oceniaj!' a ta osoba ''Sorry ale nie mogę zrozumieć dlaczego ją wybrałeś!!!'' Przemek zaczął się strasznie śmiać . Dziewczyna weszła na swój profil na fejsie i ustawiła się w związku z Przemkiem od razu było 150 lajków i same komentarze Szczęścia. Przemek postanowił że będą odpowiadać na ask'u z wideo . Od razu dostali chyba z 10 pytań. Gdy się znudzili tym odpowiadaniem usunęli ask'a i wyłączyli laptopa. Nadia poszła się wykąpać,musiała ubrać Przemka bluzkę bo nie miała w czym spać.Chłopak był wniebowzięty.Gdy Nadia skończyła się kąpać Przemek poszedł teraz się kąpać. Wykąpał sie i wszedł po pokoju A tu MIŁA NIESPODZIANKA .Nadia sobie słodko śpi. Zrobił jej zdjęcie i wstawił na Fejsa '' Miła niespodzianka ;*.Kocham Cię Mała'' . Odłożył telefon i położył się koło niej. Dziewczyna gdy tylko poczuła Przemka koło niej przytuliła się do niego.

Rozdział IV <3
Czytasz !? Skomentuj !!;3


***2 tygodnie później***

Nadię obudził sms'a od Przemka ''Wstawaj śpiochu ; *. Szkoda dnia ! ; *. Jestem u Ciebie za godzinkę ;*.Buziaki ; **''. Dziewczyna bardzo lubiła tego chłopaka. Przyjaźniła się z nim , lecz chciała czegoś więcej niż przyjaźń z starszym z braci Pawlickich. Blondynka uśmiechnęła się na samą myśl że kolejny dzień spędzi z Przemkiem. W jej życiu zaszło wiele zmian. Jej Mama mieszka w Tarnowie razem z Piotrem . Maciej mieszka z nią. Dziewczyna szybko odpisała przyjacielowi '' A no hej ;*. Obudziłeś mnie sms ;D. Dobrze będę czekać ;P. Rozumiem że mam przygotować kakao <3 ;***.'' Wysłała wiadomość i odłożyła telefon. Poszła się ubrać i wziąść  prysznic. Dziewczyna  ubrała to. Gdy wychodziła z łazienki usłyszała dzwonek do drzwi. Zeszła na dół otworzyć Przemkowi. Przywitała się z nim i powiedziała że ma iść z nią na górę bo musi umyć jeszcze włosy. Przemek tak jak dziewczyna kazała poszedł na górę a ona poszła do kuchni po lody. Dziewczyna wzięła lody i poszła do góry. Jej przyjaciel miał strasznie smutną minę. Nie pytając się o nic poszła umyć włosy. Gdy ona myła włosy Przemek wstał i podszedł do biurka zabierając z niego zdjęcie jego i dziewczyny. Przemek przejechał po nim palcu i odłożył . Zawołał Nadię.
-Nadia chodź no
-Poczekaj tylko zawinę włosy w ręcznik
Nadia podeszła do Przemka i usiadła koło niego.
-No co chciałeś?
-No bo...
-No mów a nie się zacinasz-przerwała mu
-No bo nie możemy się przyjaźnić już..
-Ale Ale Ale jak to?! Chcesz zerwać przyjaźń po tym jak tyle razem przeszliśmy-Dziewczyna strasznie płakała
-Nie !. Ja coś do Ciebie czuje więcej niż przyjaźń-powiedział chłopak patrząć Nadii w oczy
-Nie mogłeś tak odrazu?- Na dziewczyny buzii odrazu zawidniał uśmiech
-Nie wiedziałam jak zareagujesz
-chodź tu - przytuliła chłopaka
Przemek i Nadia zaczeli się całować. Dziewczyna coraz bardziej zakochiwała sie w Przemku.Było by nadal romantycznie gdyby nie telefon do Przemka
-No odbierz-powiedziała mu Nadia
-Kurwa . Zawsze ktoś musi przerwać tak romantyczną chwilę.
Przemek odebrał nie rozmawiał z tą osobą nawet 5 minut. Gdy zakończył rozmowę przytulił się do Nadii i szepnął jej do ucha ''KOCHAM CIE'' . Nadii na te słowa nogi się ugięły nic nie odpowiedziała tylko dała buziaka chłopakowi.Spędzili razem w domu chyba z 5 godzin. Potrafili przez dobre 20 min nic nie mówić tylko patrzeć sobie w oczy ..
- Kochanie ubieraj się - powiedział Nadii Przemek - Idziemy na imprezę
-Co?!.Jak ja przygotowana wcale nie jestem
-Dla mnie tak jak jesteś ubrana wyglądasz pięknie.
Nadia poszła się ubrać wyciągnęła z szafy ta  sukienkę. Gdy wyszła ubrana już Przemek stwierdził że nie będzie jej mógł spuścić z oka. Bo każdy będzie się do niej kleił.

Rozdział III
Czytasz ?! Skomentuj !!<3 



Nadie przebudziły krzyki,śmiechy i głośna muzyka. Spojrzała na telefon a tam 3 nieodebrane połączenia i 2 wiadomości od Niny i Mai. Spojrzała też na zegarek,na zegarku była godzina 3. Dziewczyna wstała i poszła do pokoju Maćka. Weszła bez pukania. Co tam zastała to ją zdziwiło. Maciej zaprosił sobie kolegów urządzają sobie melanż. Ja go chyba zabiję pomyślała dziewczyna.
-A no hej-powiedział Maciej - wstałaś już?
-Już?!-krzykła Nadia -Chłopie Jest 3 nad ranem. A ty tu sobie imprezki robisz?!
-Nie denerwuj się tak-powiedział jeden z chłopaków-Zaraz wychodzimy
-Możecie zostać ale proszę was ciszej bądźcie-uśmiechła sie do nich lekko blondynka
Dziewczyna miała już wychodzić Gdy ją zawołał Janowski . Nadia odwróciła sie spojrzała na niego pytającym wzrokiem
-No bo ty ich jeszcze nieznasz-powiedział braciszek
-No nie znam i co w związku z tym?- odpowiedziała mu Nadia
-No to jest Przemek,Zengi,Piter,Tobiasz i Filip-pokazywał pokoleji chłopaków
-Cześć.Nadia-Podała każdemu z nich rękę.
-Może zostaniesz z nami troszkę?-spytał Piter
-Nie,ja pójdę do Siebie-odpowiedziała mu Nadia pokazujac szereg białych ząbków.
-No zostań !-krzyczał do niej Maciej
-Chłopie NIE DRZYJ SIĘ TAK BO ogłuchnę przez Ciebie-krzykła mu do ucha
-Sama się drzesz- odpowiedział jej Maciej z miną ''FACEPLAM''
-Masz fajną piżamę-wtrącił się im do rozmowy Piter
-Dz-dziękuje - powiedziała zawstydzona Nadia.
Dziewczyna po prośbach,błaganiach na kolanach Macieja została w pokoju.Zapoznała się z każdym z chłopaków. Śmiali się ,słuchali głośno muzyki. Aż wkońcu Nadia usłyszała dzwonek do drzwi. Kto o tej porze by przyszedł do nich. Dziewczyna ubrała szlafrok i poszła otworzyć drzwi.
-Dobry wieczór-zaczął policjant-Wie Pani która jest godzina?
-Wie Pan co nie mam zegarka i nie wiem-mówiła poważnie Nadia-Wiem zaraz ściszymy muzykę i pójdziemy spać.
-Rodzice w domu są - pytał policjant
-Nie .-odpowiedziała mu Nadia
-Dobrze to niech Pani ściszy muzykę bo następnym razem wystawimy wam mandat.-powiedział Policjant
-Dobrze.Dziękuje dowidzenia.-zamknęła drzwi i poszła na góre.
Cisza była jak nigdy.Ciekawe co robią że jest tak cicho.Wchodzi do pokoju a tam zastaje Przemka który patrzy na telewizję.Maciej śpi na ziemi,Piter na fotelu,Tobiasz który był najbardziej poszkodowany bo STAŁ I SPAŁ OPARTY O SZAFKĘ. i Filip który spał na łóżku.i Zengii który już dawno spał u rodziców w pokoju . Dziewczyna podeszła do Przemka i usiadła koło niego
-I co teraz robimy-spytała sie
-Musimy zamówić taksówkę-odpowiedział jej Przemuś
-Nie ma mowy !-odpowiedziała mu bez zastanowienia dziewczyna
-To co niby zrobimy
-Jezus-zaczęła Nadia-Macieja położymy w łóżku z Piterem chyba nic się nie stanie jak jedną noc będą spać razem
-SPALI już chyba z 348745 razy - zaśmiał się Przemo
-No to Tobiasz pójdzie do salonu , Filipa i Ciebie weźmę do siebie -spojrzała sie na Przemka jak zearaguje na te słowa
-No okej-powiedział lekko zawstydzony Przemo
Odrazu zanieśli każdego do swojego łóżka. Lekki problem był z Piterem bo dziewczyna go trzymała jak Przemek robił łóżko a ten bezoporu łapał za ją za dupe. Gdy Przemek zrobił łóżko Piterowi i Maćkowi ta chłopaka ino rzuciła na łóżko. Zanieśli też do łóżka Macieja i przykryli kołdrą.Nadia zagasiła światło i poszła do swojego pokoju z Przemkiem. Weszli i się zdziwili bo Filip spał na całym łóżku. Musieli go przesunąć bo inaczej nie mieli by gdzie spać. Filip po prawej stronie,Przemek po lewej a Nadia pośrodku.Dziewczyna czuła sie z lekka zgniecona.Zasnęła po 20 minutach.