Łączna liczba wyświetleń

czwartek, 31 stycznia 2013

Rozdział IV <3
Czytasz !? Skomentuj !!;3


***2 tygodnie później***

Nadię obudził sms'a od Przemka ''Wstawaj śpiochu ; *. Szkoda dnia ! ; *. Jestem u Ciebie za godzinkę ;*.Buziaki ; **''. Dziewczyna bardzo lubiła tego chłopaka. Przyjaźniła się z nim , lecz chciała czegoś więcej niż przyjaźń z starszym z braci Pawlickich. Blondynka uśmiechnęła się na samą myśl że kolejny dzień spędzi z Przemkiem. W jej życiu zaszło wiele zmian. Jej Mama mieszka w Tarnowie razem z Piotrem . Maciej mieszka z nią. Dziewczyna szybko odpisała przyjacielowi '' A no hej ;*. Obudziłeś mnie sms ;D. Dobrze będę czekać ;P. Rozumiem że mam przygotować kakao <3 ;***.'' Wysłała wiadomość i odłożyła telefon. Poszła się ubrać i wziąść  prysznic. Dziewczyna  ubrała to. Gdy wychodziła z łazienki usłyszała dzwonek do drzwi. Zeszła na dół otworzyć Przemkowi. Przywitała się z nim i powiedziała że ma iść z nią na górę bo musi umyć jeszcze włosy. Przemek tak jak dziewczyna kazała poszedł na górę a ona poszła do kuchni po lody. Dziewczyna wzięła lody i poszła do góry. Jej przyjaciel miał strasznie smutną minę. Nie pytając się o nic poszła umyć włosy. Gdy ona myła włosy Przemek wstał i podszedł do biurka zabierając z niego zdjęcie jego i dziewczyny. Przemek przejechał po nim palcu i odłożył . Zawołał Nadię.
-Nadia chodź no
-Poczekaj tylko zawinę włosy w ręcznik
Nadia podeszła do Przemka i usiadła koło niego.
-No co chciałeś?
-No bo...
-No mów a nie się zacinasz-przerwała mu
-No bo nie możemy się przyjaźnić już..
-Ale Ale Ale jak to?! Chcesz zerwać przyjaźń po tym jak tyle razem przeszliśmy-Dziewczyna strasznie płakała
-Nie !. Ja coś do Ciebie czuje więcej niż przyjaźń-powiedział chłopak patrząć Nadii w oczy
-Nie mogłeś tak odrazu?- Na dziewczyny buzii odrazu zawidniał uśmiech
-Nie wiedziałam jak zareagujesz
-chodź tu - przytuliła chłopaka
Przemek i Nadia zaczeli się całować. Dziewczyna coraz bardziej zakochiwała sie w Przemku.Było by nadal romantycznie gdyby nie telefon do Przemka
-No odbierz-powiedziała mu Nadia
-Kurwa . Zawsze ktoś musi przerwać tak romantyczną chwilę.
Przemek odebrał nie rozmawiał z tą osobą nawet 5 minut. Gdy zakończył rozmowę przytulił się do Nadii i szepnął jej do ucha ''KOCHAM CIE'' . Nadii na te słowa nogi się ugięły nic nie odpowiedziała tylko dała buziaka chłopakowi.Spędzili razem w domu chyba z 5 godzin. Potrafili przez dobre 20 min nic nie mówić tylko patrzeć sobie w oczy ..
- Kochanie ubieraj się - powiedział Nadii Przemek - Idziemy na imprezę
-Co?!.Jak ja przygotowana wcale nie jestem
-Dla mnie tak jak jesteś ubrana wyglądasz pięknie.
Nadia poszła się ubrać wyciągnęła z szafy ta  sukienkę. Gdy wyszła ubrana już Przemek stwierdził że nie będzie jej mógł spuścić z oka. Bo każdy będzie się do niej kleił.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz