Rozdział I !
Czytasz rozdział?!Skomentuj go !:)
Nadie przebudził dzwonek telefonu. Dziewczyna spojrzała na telefon i zobaczyła że 3 razy do niej próbowała się dodzwonić Nina. Nadia szybko zadzwoniła do Niny. Po 3 sygnałach Nina odebrała telefon -No halo ! - Powiedziała Nina-Co ty ode mnie kobieto chcesz o tak wczesnej godzine ? - spytała z śmiechem Nadia-Jaka wczesna godzina !.- powiedziała Nina - 13 już jest ! . za 20 minut jestem u Ciebie - Poi tych słowach Nina zakończyła rozmoweAch ta Nina pomyslała sobie Nadia. Dziewczyna wzieła rzeczy i poszła się ubierać. Gdy wychodziła z łazienki usłyszała dzwonek do drzwi. Wzieła potrzebne rzeczy i poszła na dół otworzyć Ninie drzwi. Gdy otworzyła zobaczyła tam stojącą Ninę ubraną. Nadia zostawiła mamie wiadomość że idzie z Niną na miasto. Dziewczyna zamknęła drzwi i rzuciła się na szyję Niny.Dziewczyny udały się do galerii. Po 2 godzinach dziewczyny szły na rynek do ich ulubionej kawiarni. Do Nadii zaczął dzwonić telefon to była Mama- Nadiu wróć do domu ! szybko!-krzykła mamaNadia powiedziała Ninie o tym co jej mama powiedziała ,dziewczyna pożegnała sie z przyjaciółką i szybko pobiegła do domu.Wbiegła z przerażeniem do domu. Co tam została to ją zmurowało. Dwie obce osoby i jej mama płacząca. Pierwsze co zrobiła zrzuciła z ramienia torbę i podbiegła do mamy. -Nadia to jest twój brat Maciej- powiedziała z płaczem mama-CO?!-krzykła Nadia-Mam brata-powiedziała z uśmiechemDziewczyna zawsze marzyła o rodzeństwie. Ojca nie znała odeszedł od nich jak dowiedział się że jego żona jest w ciąży i będą mieli dziecko. Mama Nadi miała 3 związki po roztaniu się z tatą Nadii. Lecz każdy się rozpadał-Nadiu ja płacze z radości!~-powiedziała jej mama z uśmiechem-Ale dlaczego?-spytała Nadia-Córciu-zaczeła mówić mama-Nie mówiłam Ci że masz brata,bo zostaliśmy się z Piotrem gdy Maciej miał 5 lat. Wtedy pojawiłaś sie ty.Postanowiliśmy że będziemy was wychowywać odzielnie. Piotr wychowywał Macieja a ja Ciebie.-Mamo!.-krzykła Nadia.- Mogłaś mi o tym powiedzieć.-Nadiu! Nie wiedziałam jak byś zareagowała!-powiedziała mamaDziewczyna podeszła do stojącego w milczeniu Macieja i go przytuliła. Maciej odwzajemnił uścisk i poleciała mu łezka.-Wiesz co Maciuś zawsze marzyłam o rodzeństwie-powiedziała z łzami w oczach Nadia-Ja też w tych słowach przetarł dziewczynie łzy z polika.Pan Piotr i mama Nadi poszli do pokoju mamy. Za to dziewczyna i Maciek siedzieli w salonie śmiali się i wygłupiali. Jak by znali się od dzieciństwa. Opowiadali o sobie różne rzeczy. Gdy rodzice zeszli na dół poinformowali nas że idą do kina. Chcieli żebyśmy szli z nimi ale nie zgodziliśmy się. Nadia zaprowadziła Macieja do swojego pokoju. Oprowadziła go po całym domu. -Tutaj masz pokój-powiedziała-blisko mnie-zasmiała sie- No dobrze-powiedział Maciek uśmiechając się do Nadii.-Gdybyś się bał to wiesz gdzie będę - zaczeła śmiać się Nadia- o ty cholero!.- krzyknął Maciej-Będziesz teraz cierpieć-pokazał jej język i zaczął ją gilgać.Gdy zobaczył że dziewczyna nie ma sił. wstał i podniósł ją z podłogi. Dziewczyna była tak dzisiejszym dniem zmęczona że postanowiła że pójdzie się przebrać i wykąpać i idzie spać. Maciek zrobił to samo. Dał dziewczynie buziaka i poszedł się wykąpać.Dziewczyna gdy kładła się na łóżko zadzwonił do niej telefon to była Nina.Dziewczyna odrzuciła połączenie i napisała jej sms ''Moje ty słoneczko!;* Nie denerwuj się jest wszystko okej!,Jestem cholernie szczęśliwa,ale to Ci jutro wszystko opowiem. Papa papa:***' '' Wysłała sms i położyła się spać . Nawet sama się nie zorientowała gdy zasnęła.
Buziaki !!:***
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz