Czytasz ? Skomentuj !! ;))
Przemek,Nadia,Maciej,Nina,Grzesiu i Emilia są już w drodze do Leszna. Zostało im około 20 km żeby być w domu. Po 30 minutach znaleźli już się u rodziców Przemka. Dziewczyna przywitała się z rodzicami i skierowała się do pokoju Piotra. Chłopak jej jak wyjeżdżali napisał sms że jak przyjedzie ma szybko przyjść do niego. Nadia zapukała do drzwi
-Wejdź-krzyknął Piotr
-No co się stało-przywitała się z nim Nadia
-No bo kurde,chciałem się coś od Ciebie dowiedzieć-zaczął Piotrek
-No mów szybko-usiadła koło niego blondynka
-Bo Przemek ma urodziny za 4 dni-powiedział jej Piotr
-No wiem-powiedziała Nadia
-Zrobimy mu imprezę urodzinową?-zapytał chłopak
-No pewnie-powiedziała z uśmiechem Nadia-Tylko musimy się zgadać co i jak
-Okej. Śpisz dziś u nas?-zapytał Piotr
-Raczej tak-powiedziała Nadia otwierając drzwi.
Nadia zeszła na dół do salonu. Usiadła koło Przemka i wzięła album zdjęć .Dziwiła się bo było w nim zdjęcie jej i Przemka.Mama Przemka zawołała ich na obiad.
-W końcu-powiedział z lekka głodny Przemek
***4 godziny później***
Nadia i Przemek cały czas siedzą u niego w pokoju i oglądają filmy.Gdy filmy się im znudziły postanowili że pójdą na mały spacerek po centrum Leszna. Ubrali się i ruszyli. Na dworze wiał wiatr ale było ciepło.
-Uwielbiam takie spacery-powiedział Przemek przytulając Nadię
-Ja też-pocałowała go dziewczyna
-Kochanie zabiorę Cię gdzieś-złapał za rękę Nadie szybkim krokiem ruszył
Po 30 minutach znaleźli się znów na Zaborowie.Szli w stronę parku po chwili Przemek skręcił w prawo i przed Nadii oczami znalazł się mały śliczny jednorodzinny domek
-O to nasz dom-powiedział Przemek-Gdy dzieci się pojawią to będzie trzeba kupić nowy
-Nie będziemy kupować,taki nam wystarczy-powiedziała przytulając Chłopaka
Weszli do środka.Był bardzo przyjemny. Przemek oprowadził Nadię po całym mieszkaniu. Przemek zaprowadził Nadię do sypialni i rzucił się na łóżko
-Nocujemy tu-zapytał Przemek
-Kochanie piżamy nie mam-powiedziała smutno Nadia
-Możesz spać nago-pokazał jej język
-Pewnie-położyła się koło niego
-Nie no.Mam tutaj rzeczy swoje więc dam Ci jakąś koszulkę
-Dobrze-pocałowała swojego chłopaka
Chłopak wstał i zaniósł swoją dziewczynę na rękach do salonu. Posadził ją na fotelu a sam poszedł do kuchni zrobić kolację. Po 10 minutach wrócił z kanapkami i herbatą.
-Smacznego kochanie-powiedział Przemek
-Dziękuje Misiu i wzajemnie-powiedziała blondynka.
Zjedli śniadanie i Nadia poszła się wykąpać.Nie zabrała koszulki w której miała spać. Więc jak się wykąpała to zawinęła się w ręcznik i wyszła do pokoju. Przemek siedział i grzebał coś na laptopie.
-Przemek jaką mam tą koszulkę założyć?
-Nie zakładaj wcale
-No głuptasie
Przemek otworzył szafę i wyciągnął czarną koszulkę z napisem ''Sex trener'' Dziewczyna zaczęła się śmiać
-Mówisz ''sex trener''-zaśmiała sie głośno dziewczyna
-Chcesz się przekonać-spytał z wrednym uśmiechem Przemek
rewelacyjny rozdział ;) oby szybko była kolejna część, czekam. ;)
OdpowiedzUsuńświetny rozdział, czekam na next. ;)
OdpowiedzUsuńświetny ; * czekam na nowy <3
OdpowiedzUsuńrozdział zajebisty...:P kocham ten blog <3<3
OdpowiedzUsuń+zapraszam: speedway-is-my-love.blogspot.com