Czytasz ?! Skomentuj !!! ;)
Do kawiarni wszedł Przemek za nim Grzesiu z Niną i Emilia . Maciej jak zobaczył Emilię to szybko do niej podbiegł i przytulił. Nadia powoli podeszła do Przemka i go pocałowała.Oderwała się od Przemka i poszła przywitać się z Przyjaciółką i Grzesiem
-A wy co tu robicie ?-zapytała Nadia
-Nie cieszysz się,że przyjechaliśmy-zrobił smutną minę Przemek-Niespodziankę masz
-Maciej wiedziałeś o tym-spytała się brata
-Od samego początku-zaśmiał się Maciej-Ale że przyjedzie mój skarb nie wiedziałem
-Niespodzianka-powiedziała mu Emilia czochrając po włosach
Usiedli z powrotem do stolika i zamówili sobie znów go kubku gorącej czekolady.
***2 godziny później***
Siedzieli już sobie w salonie oglądając film. Maciej przytulony do Emilii. Było widać że Maciej zakochał się w Emilii. Nadia cieszyła się z tego bardzo,chciała aby jej brat był w końcu szczęśliwy z jakąś dziewczyną. Najwidoczniej Emilia dała mu to szczęście. Nina spała Grzesiowi na kolanach a Nadia i Przemek ciągle się całowali.
-Przestaniecie się lizać w końcu-powiedział oburzony Grzesiu
-Nie - odpowiedziała para
-Co robimy wieczorem?-zapytał Maciej
-Impreza-obudziła się Nina
-Ha ha ha ha - zaśmiał się Przemek-wspomnisz tylko o wieczorze obudzisz śpiącą Ninę
-No jasne-Nina wstała i popukała Przemka po czole.
-No to ja was zabiorę do zajebistego klubu-powiedział Maciej
-Okej-odrzekła pozostała piątka
Dziewczyny wyłączyły film i poszły się przygotować. Co się okazało rodzice Nadii i Macieja idą do tego samego klubu ale oni mają zamówioną sale. Mamy przyjaciółka ma urodziny i tam wyprawia. Nadia szybko otworzyła walizkę i wzięła ten zestaw Nina uczesała dziewczynę w luźnego koczka a Emilia zrobiła lekki make-up. Nina ubrała swoją nową czarną sukienkę i lity a Emila spodnie rurki koszulę i Lity. Dziewczyny szykowały się przez dobre 3 godziny. W końcu zeszły na dół to chłopakom szczęki opadły.
-Nie-krzyknął Maciej-Idziecie się przebrać -krzyknął
-Nie ma mowy-poklepała go po ramieniu Nadia i poszła do Przemka
-O nie-pokręcił głową Przemek-Musze Cię po raz kolejny pilnować.
Nadia nic nie odpowiedziała tylko puściła do Niny i Emilii oczko. Do dziewczyny zadzwonił Piotrek
-Nadia wy kiedy do Leszna przyjedziecie-spytał się Piotr
-Jutro wieczorem-odpowiedziała mu Nadia- A czemu pytasz
-Impreza !!!-krzyknął jej Piter
-Ty! Żadnych imprez gdy nie ma Przemka w domu-po tych słowach Przemek wyrwał telefon Nadii i nakrzyczał na Piotra i się rozłączył
-Już nie będzie żadnej imprezy-powiedział z dumą Przemek
-Wiesz jaki jest Piter-powiedział mu Maciej
Zamówili taksówkę i wyszli na dwór poczekać za nią. Taksówka przyjechała i był problem . Jak się zmieszczą. Zamówili jeszcze jedną i w jednej taksówce pojechały same dziewczyny a drugą chłopacy.Dojechali na imprezę i Nadia zobaczyła od razu niezbyt wysokiego rudzielca
-Darcy ! -krzyknęła dziewczyna.Chłopak obrócił się i podbiegł od razu do nich
-Cześć-przywitał się najpierw z Nadią i Nina i Emilią. Później podszedł do chłopaków.
-A ty co tu robisz-zapytała z dziwieniem Nina
-Jestem tu z Troyem-na to imię Przemek spojrzał się na Nadię. Nadia zareagowała i poprosiła Przemka na bok
-Co jest-zapytała-Dlaczego się tak spojrzałeś na mnie
-Troy tu jest-powiedział smutno chłopak
-Przemek kurde !-krzyknęła do niego dziewczyna
-Nie krzycz-pocałował ją Przemek
-To mnie nie denerwuj gadką o nim
Chłopak i dziewczyna wrócili do przyjaciół i poszli w kierunku drzwi wejścia do klubu. Nadia zachwycała się wnętrzem klubu. Był świetny. Od razu została porwana przez Przemka do Tańca. Gdy para się zmęczyła poszli usiąść. Nadia wypiła jednego drinka. Przemek nic nie pił.
***2 Godziny później***
-Przemek nie tak mocno-zaśmiała się dziewczyna
-Dobrze-powiedział z uśmiechem Przemek zwalniając tempo kręcenia Nadii na karuzeli.
-Czuje się jak bym miała z 5 lat-powiedziała mu Nadia
-Oj kochanie-pocałował ja Przemek-To kiedy się do mnie wprowadzasz
-Wiesz że gdybym mogła to wprowadziła bym się już
-No to w czym problem ?-powiedział zdziwiony Przemek
-to nie jest takie proste. Musimy przewieźć wszystkie rzeczy-powiedziała mu Nadia
-Kotek... Mam busa-powiedział jej Przemek
-Dobrze. To kiedy mam się wprowadzić?-powiedziała mu Nadia przytulając się do niego.
-Jutro-krzyknął uradowany chłopak
-Kotek do poniedziałku mam dać znać Prezesowi czy chce być podprowadzającą.
-Zadzwonisz i się zgodzisz-powiedział jej Przemek
Po chwili zadzwoniła jego mama
-Cześć synek-powiedziała mu rodzicielka-Przepraszam że tak późno dzwonie ale przeważnie jak jesteś z Nadią to nie śpisz o tej porze.
-No nie śpię-powiedział mamie-coś się stało?
-No chcemy się dowiedzieć czy Nadia się zgodziła z Tobą zamieszkać-powiedziała matka
-Tak,zgodziła-po tych słowach pocałował dziewczynę
-O matko ! JAK FAJNIE .Jutro widzę was wszystkich na OBIEDZIE!-powiedziała stanowczo Matka
-Wszystkich ? -zapytał Przemek
-Tak.Ciebie,Nadię,Grzesia,Ninę,Macieja,Emilię !-powiedziała mu mama
-Dobrze to do jutra . -powiedział Przemek
-Pa
Chłopak wszystko opowiedział Nadii. Nadia bardzo lubiła rodziców Przemka.Poszli do środka i zastali wszystkich pijanych. Zamówili taksówkę i pojechali do domu.
Świetny rozdział. Czekam na next. ;)
OdpowiedzUsuńśśśwwiieettnyy !!!!!!
OdpowiedzUsuńczeekaam na nexta :)
świetny ; * czekam na kolejny <3
OdpowiedzUsuńkiedy następny ? : *
OdpowiedzUsuń